Głowa meduzy to znak, że wątroba wysiada. To może być objaw marskości. Głowa meduzy to nazwa jednego z możliwych sygnałów, mogącego świadczyć o poważnych problemach z wątrobą. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że To znak, że twoja wątroba cierpi. Gdy obudzisz się w nocy, spójrz na zegarek. Co więcej, ekspertki z cateringu Be Diet regularnie monitorowały sytuację, pytając czy dieta jest smaczna, czy dobrze się czuję i czy zauważam jakieś niedogodności. Przez cały miesiąc stosowania diety czułam, że nie tylko zdrowo się odżywiam, ale także że mam profesjonalne wsparcie. To wiele zmienia. Musisz jeszcze się oduczyć jazdy . Poćwiczyć jeszcze trochę i będziesz wspaniałe jeździć . :-) Że co?! Jeżdżę 11 lat, czasem (jak mi się chce) jeżdżę na zawody, posiadam swoje konie, a tutaj mi wyskakuje, że jestem ledwo co jeżdżąca?! Powiem tyle: niedopracowany quiz. Tłumaczenie hasła "zdrowo się odżywiać" na czeski zdravě jíst jest tłumaczeniem "zdrowo się odżywiać" na czeski. Przykładowe przetłumaczone zdanie: Na przykład wysypiaj się, regularnie ćwicz i zdrowo się odżywiaj. ↔ Je dobré například zdravě jíst, dostatečně odpočívat a pravidelně cvičit. Czy prawidłowo się odżywiam Rozpoczęte przez uzytkownik_258209 , cze 03 2015 18:10 ( 12 odpowiedzi na ten temat ) Proszę się zalogować aby odpowiedzieć Oto test, który pozwoli ci się zorientować, czy to, co na co dzień jesz, jest dla was odpowiednie. Coś cię niepokoi, twój codzienny jadłospis ciężarnej nie jest taki, jaki powinien być? Wątpliwościami koniecznie podziel się z… lekarzem! Naprawdę niezdrowe. Tego nie jedz, tamtego nie pij, to jest dobre, a to jeszcze lepsze w7nFi. Zastanawiasz się, czy twoja dieta jest zdrowa? Sprawdź, jakie nawyki żywieniowe zapewnią ci dobre samopoczucie na długie lata. 1. Ile razy jesz w ciągu dnia?A - Zanim zaszłam w ciążę, odchudzałam się. Teraz też boję się, że przytyję... Wprawdzie zrezygnowałam z diety, ale jem tylko trzy niewielkie posiłki dziennie. I nic więcej. B - Nie mogę się powstrzymać przed spróbowaniem tego czy owego. Jem trzy razy dziennie, jednak między posiłkami dojadam, i to nawet po kilkanaście razy w ciągu dnia. C - Czasami mam ochotę na różne smakołyki, dlatego jem pięć posiłków, ale raczej niewielkich. Śniadanie, obiad i kolację, a między nimi dwie przekąski. 2. Kiedy siadasz do pierwszego posiłku? A - Gdy wstaję rano, w żołądku mam supełek. Dlatego pierwszy posiłek jem dopiero około 11. B - Różnie. Czasami o siódmej rano, a czasem w południe. Gdy robię się głodna, to po prostu coś zjadam. C - Staram się jeść regularnie. Nie rezygnuję ze śniadania. Do pracy zawsze wychodzę z pełnym żołądkiem. 3. Co szykujesz sobie na śniadanie? A - Uwielbiam francuskie śniadania: słodką bułkę i kawę z mlekiem. Teraz piję słabą. B - Nie mam czasu na szykowanie śniadań. Zawsze jem płatki z mlekiem. C - Jogurt z płatkami i jabłko, kanapkę z pomidorem i wędliną lub jajko na twardo i pieczywo. Różnie. 4. Jakie pieczywo zwykle wybierasz? A - Praktycznie nie kupuję pieczywa, ale od czasu do czasu wrzucam do koszyka białą bułkę. B - Czasami kromkę razowca, czasami chałkę, kajzerkę. To, na co mam ochotę. C - Chociaż bardzo lubię białe pieczywo, teraz jadam je sporadycznie. Zwykle kupuję ciemne, z pełnego przemiału. 5. Ile razy w ciągu dnia sięgasz po warzywa i owoce? A - Co 2–3 dni, ale dużą porcję. Warzywa gotuję w małej ilości wody. B - Raz dziennie. Zwykle surowe, czasami warzywa gotuję na parze. C - Kilka razy dziennie. Owoce traktuję jako przekąski. Gdy nie ma świeżych warzyw, jem mrożone. 6. Jak często jesz ryby morskie? A - Nie lubię ryb. Może jestem na nie uczulona? Czasami tylko zjem tuńczyka z puszki – zwykle w sałatce. B - Dość często, ale zazwyczaj kupuję chude. Od tłustych się tyje. C - Dwa albo trzy razy w tygodniu. Wybieram raczej morskie, uwielbiam szczególnie te tłuste. 7. Jak często jadasz o mięso? A - Nie jem go wcale, od wielu lat jestem wegetarianką. I nie mogę się do niego przekonać mimo ciąży. B - Codziennie. Najbardziej lubię czerwone, wieprzowinę, wołowinę. Uwielbiam smażone. C - 3–4 razy w tygodniu. Gotowane i pieczone. Drób, rzadziej wołowinę. 8. Ile w ciągu dnia wypijasz mleka? A - Nie przepadam za nim, źle się potem czuję. Wolę jogurt lub kefir. Piję szklankę dziennie, rzadziej dwie. B - Piję tylko tłuste mleko, około litra każdego dnia. Czasami sięgam po kefir. C - Odtłuszczone lub chude (do 2% tłuszczu) mleko, maślankę, kefiry. Litr. Czasami jem ser biały, też chudy. 9. Jakich używasz przypraw? A - Jedzenie przyprawiam tylko solą, ale w dużej ilości. Sporo solę i sporo słodzę, lubię wyraziste smaki. B - Uwielbiam ostre jedzenie, dlatego w mojej kuchni używam dużo ostrej papryki, sos tabasco... I sól. C - Od kilku lat ograniczam sól. Teraz wystarczy szczypta, ale używam za to różnych ziół i pieprzu. 10. Czym gasisz pragnienie? A - Piję słabą herbatę, czasem kawę, też słabą. Jednak kawę zdecydowanie rzadziej niż przed zajściem w ciążę. B - Napojami i różnymi sokami z kartonu. Niestety, nie przepadam za wodą mineralną. C - Różnie. Sokami, wodą niskozmineralizowaną, herbatkami ziołowymi. Staram się nie pić słodzonych i gazowanych napojów. 11. Czy zwykle dajesz się skusić na słodycze? A - Uwielbiam słodycze! Zawsze je jadłam i nigdy nie tyłam, więc pewnie nie utyję również w ciąży. B - Słodycze? Najlepsze słodycze to kotlet schabowy. Nie przepadam za nimi, więc nie mam z nimi problemu. C - Ograniczam słodycze. Jem je 1–2 razy tygodniowo, jak już nie mogę wytrzymać bez znajdziesz na następnej stronie >> robocik 10 kwietnia 2011, 18:21 Schudłam około 18 kilo, od trzech miesięcy się nie odchudzam. Nie tyję ani nie chudnę, lecz czasem, gdy coś jem boję się, że przytyje. Potem wchodzę na wagę, nadal jest tyle samo albo mniej, ale to uczucie i tak nie odchodzi... Nie wiem się, że czy dobrze się odżywiam, jako osoba niebędąca na diecie. Jak sądzicie?Śniadanie:2 pół kromki białego chleba z masłem3 plastry fileta z indykaLiczę na oko: 650kcalDrugie śniadanie:Serek fantasiaJedno ptasie mleczkoLiczę: 238kcalObiad:2 ziemniaki bez tłuszczuPodziubałam udko i podudzie z kurczaka bez skóryMiseczka mizeriiLiczę na oko: 500 kcalPodwieczorek:Miseczka musli czekoladowego (około 7 łyżek)Liczę na oko: 308 kcalNieplanowane:Lód z mcdonalda, w kubeczku bez polewyLiczę: 130kcalKolacja:Jajecznica z 3 jajek z kilkoma plasterkami krakowskiejLiczę na oko: 300kcalTo jest na oko 2130kcal. Czy sądzicie, że to dobra ilość? Nie ćwiczę (chodź wiem, że powinnam... ale co radzicie?), prowadzę zwykły, szkolny tryb życia. Aha, mam 15 i dziękuję za każdą odpowiedź :) Edytowany przez robocik 10 kwietnia 2011, 18:22 Dołączył: 2012-03-27 Miasto: Szczecin Liczba postów: 62 2 kwietnia 2013, 21:14 Owoc na kolacje.? Cukry na noc.? :P Czemu nie jajka.? Myśl, że to dobry pomysł :D Dołączył: 2012-05-04 Miasto: Kraków Liczba postów: 4772 2 kwietnia 2013, 21:20 a wg mnie zawyzasz kcal;) jest okej, napewna duuzo się ruszasz:) a ja pamiętam, ze za czasów szkolnych jadła sie duuuużo gorzej :D a co rodzice mają do ćwiczeń? ile wazysz i ile masz wzrostu? To tak. Zarejestrowałam się tu głównie po to, żeby dowieedzieć się czegoś wiecej, co mogłoby mi pomóc. Sprawa wygląda nastepująco. Mam prawie 18 lat, bardzo dawno temu ostatni raz się ważyłam (zaraz napiszę dlaczego) i mam około 163 wzrostu. Ważyłam się dawno, bo moze to zabrzmi dziwnie i nierealnie, ale najwyraźniej w świecie nie obchodzą mnie cyferki, bo wiadomo że waga zależy od grubości kości, mięśni, itp. a poza tym nie wyznaczam sobie celów typu: 'muszę dojśc do wagi 50kg'. Więc o co mi chodzi? Pamiętam że pierwszy raz zaczęłam odchudzać się w wieku, bodajże 14, 15 lat. Było to dziecinne i puste głodowanie, po przeczytaniu jakiejś ksiązki wypożyczonej z biblioteki, o anorektyczce. Tak mi wówczas zaimponowała, że postanowiłam sprawdzić czy będe w stanie wytrwać dłuzszy czas bez jedzenia. Udało się, jakieś 5 dni prawie nic nie jadłam. Oczywiście nie wspominam tego dobrze, byłam głupia i mała, to zrozumiałe. Później były jakieś diety, stosowanie tabletek reklamowanych w TV, co bylo skutkiem zbyt dużej ilości pieniędzy. Inaczej tego wytłumaczyć nie mogę. Oczywiscie nie ukrywam, że chciałam być szczuplejsza, ale głównie chciałam zmienić swoje nawyki. Przemianę materii zawsze miałam bardzo dobra, jak to kiedyś mój brat ujął: 'co zjem, zaraz wysram' ; ) Nieładnie, ale przynajmniej częściowo zgodne z prawdą. Mimo wszystko jadłam bardzo niezdrowo, tj chrupki, popcorn, pizza, słodycze i takie świństwa. Postanowiłam, że rzucam ten, nie ukrywajmy - nałóg. To stawalo siechore, kiedy kilka razy dziennie bywałam w sklepiku szkolnym, żeby kupić batonika, chipsy czy słodkie bułki. Moim kolejnym uzależnieniem zawsze był chleb. O tyle dobrze że był to pełnozairsniste i ciemne pieczywo, ponieważ za 'jasnym' chlebem i bułkami nigdy nie przepadałam. Dlatego też, streszczając szybko moją historię, chciałabym zadać Wam kilka pytań, a wierzę, że osoby piszące tutaj mają duże i na pewno większe pojęcie o 'odchudzaniu'. Od początku stycznia, zdaje się 5,6, albo okolice, przestałam jeść słodycze. Miało być to postanowienie noworoczne, ale po Sylwestrze zawsze się podjada, a poza tym nigdy nie dotrzymuję obietnic ; ) Zaczęłam również ograniczać pieczywo, i to bardzo znacznie. Kiedyś potrafiłam zjeść około 10 kromek dziennie, teraz jem chrupkie pieczywo Wase, czasami robię sobie do szkoły kanapki z chlebka, gdy nie mam czasu nic innego zrobić. Sprawa wygląda nastepująco:Na śniadanie z reguły, od początku stycznia, jem owoc (wyczytałam gdzieś, że zawsze owoce powinno się jeśc przed posiłkiem, tzn przed obiadem, czy jakąs kanapką, gdyż zjedzone po będzie tylko zalegało i wolniej sie trawiło) oraz jogurt Activie ( nie wierzę w jej 'właściwości', ale niestety jest to jedyny jogurt jaki lubię, codziennie jem inny smak) + rodzynki do jogurtu, badz morele, bądz orzeszkiNa 2 śniadanie mama robi mi sałatki owocowe do szkoły, ktore zabieram w specjalnym pudełeczku. Znajduje się tam pokrojone kiwi, marchewka, pomarańcza czy jabłko. W zależności co jest w domu. Czasami jak mama nie zrobi, to robię sobie kanapkę, bądz biorę obiad jem rózne rzeczy, z reguły jest to moje ulubione danie czyli kasza gryczana ( bądz ciemny ryż ) + trzy dodatku, które, co moze wydawać się dziwne, uwielbiam mieszać tj fasolka biała, czerwona + kukurydza. Niestety w ostatnim czasie przejechałam się na tym. O ile zawsze moje trawienie było okej, o tyle od czasu kiedy regularnie jem to danie, tj kilka razy w tygodniu, mam wzdęcia i problemy z brzuchem. Nic fajnego, dziś dopiero wyczytałam ze wzdęcia moze powodować fasolka wlaśnie, i postanowiłam ją ograniczyć. Inne wersje obiadu to np zupa ogórkowa, kotleciki sojowe, czy kotleciki z kasza i serkami ( ostatnio z mamą odkryłysmy ten przepis)Później jem różnie, albo jogurt, albo rodzynki, bądz migdały ( i tu sie pojawia kolejny problem, jak dorwę migdały, bądz rodzynki, badz suszone morele, potrafię jeśc je bez opamiętania :| ) , często jem też wafle ryżowe, z którymi mam podobny problem, uwielbiam je jeśc, czasami nawet 5, 6 sztuk na kolację robię sobie dwie kanapki Wasa z serkiem białym, jajkiem i jakimiś warzywami , bądz jem owoce. To już zależy od tego co wcześniej zjadłam, żeby nie dodać że jestem wegetarianką, i zapewniam ze nie jest to spowodowane chęcią bycia szczupłym czy naglą modą. Jestem już 5 lat, i czuję się fantastycznie. Kiedyś po prostu za dużo na ten temat poczytałam, byłam mała, i bardzo trafiło do mnie wiele rzeczy, które w tamtym okresie zobaczyłam i przeżyłam. Dlatego uprzedzam, że pisanie, że prowadze zly tryb bo nie jem mięsa, jest akurat tutaj zbędne, gdyż wysłuchałam już takich zdań tysiace, a swoje zdanie mam. Poza tym jestem pod specjalną opieką lekarza, mam regularne zastrzyki, wiec nic mi nie zagraża. A brak białka zwierzecego uzupełniam, wydaje mi się bardzo dobrze. Czasami mama zmusi mnie do zjedzenia ryby, raz na miesiac (sama nie wiem czemu, kiedyś w ogóle nie jadłam ryb, niestety lekarz mi powiedział, że jak nie zacznę, to nie chce mnie wiecej widzieć , oczywiscie w formie żartu, wiec zaczęłam jakis rok temu jeść . ) Co do stanu włosów i paznokci. Mam bardzo gęste włosy i porządne paznokcie, wiec uprzedzam pytania o ich stan ;) Wiele rzeczy, które pisze się o wegetarianiźmie to niestety bzdury. Sama jestem żywym dowodem że bez miesa da się żyć, zależy tylko jakie są podstawy przestania jedzenia. No ale to dłuższy temat ; )Myślę, że ktoś mi pomoże, i powie czy zachowuję się własciwie, i czy w wolnym tempie uda mi się odnieśc , w pewnym rodzaju 'sukces' (nie zależy mi na szybkim zrzuceniu kilogramów, chcę po prostu dobrze się czuć i wyglądać ) Co do aktywności , raz w tygodniu pływam, raz w tygodniu gram w tenisa, poza tym wf w szkole i regularny taniec w domu. Aha, odnośnie picia. Tu wszystko jest okk, piję baaardzo dużo wody, nawet koło 3 litrów dziennie, bo ją po prostu uwielbiam, zreszta zawsze tak było. Soków, kawy czy napojów gazowanych - w ogóle. Wiec tu chyba jest co najważniejsze i najlepsze, brak słodyczy czy chleba w ogóle mi nie doskwiera, wręcz przeciwnie, czuję się fantastycznie !Dziękuję z góry, i czekam na podpowiedzi ! Pozdrawiam ! ; ) #1 Napisany 16 luty 2012 - 17:43 KoJahK Wiek: 25 Płeć:Mężczyzna Miasto:Drawsko pom. Staż [mies.]: 3 a więc ostatnio wybrałem się do lekarza i rozmawiałem z nim na temat początku przygody z siłownia. powiedział że wręcz wskazane ale powiedział też żebym odpuścił sobię diete narazie. a więc plan mam taki rano wstaje biegam do na czczo wracam jem sniadanie(płatki owsiane,jaja) godz i wsio do szkoły w szkole jem kanapki z jakąś polędwicą drobiową wracam do domu jem obiad nie wiem jaki ale obiad ;D w którym będę się starał dużo białka i węgli dostarczyć trening (domatora)_ 3x w tyg. po treningu banan podwieczorek (tuńczyk, lub coś co ma dużo białka) i chleb razowy godz twaróg i dwie łychy oliwy 23. lulu Pytania? dobrze? bo na diete nie moge sb pozwolic ale przynajmniej cos "dietopodobnego sobię zrobię ;D" napewno lepsze to niż żarcie z nudów co wpadnie w ręce (chipsy batony itp.) 2. kiedy wykonywac aeroby w dni treningowe czy nie treningowe jezeli tak to po treningu? 3. biegać codziennie? 4. aeroby wiem że należy do tego skakanka,rowerek i co jeszcze? z góry dzięki ;] 0 Wróć do góry Doradca KFD Doradca KFD KFD pro Siemka, sprawdź ofertę specjalną: Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego: #2 Napisany 16 luty 2012 - 17:57 Jake84 Wiek: 37 Płeć:Mężczyzna Miasto:KIELCE Londyn Staż [mies.]: x+... Pytania? dobrze? bo na diete nie moge sb pozwolic ale przynajmniej cos "dietopodobnego sobię zrobię ;D" napewno lepsze to niż żarcie z nudów co wpadnie w ręce (chipsy batony itp.)2. kiedy wykonywac aeroby w dni treningowe czy nie treningowe jezeli tak to po treningu?3. biegać codziennie?4. aeroby wiem że należy do tego skakanka,rowerek i co jeszcze?z góry dzięki ;]1. jak na początek skoro biegasz z rana aeroby mogą nie być konieczne, jeżeli chcesz je włączyć w trening to wykonuj rano na nie koniecznie, j/w zależy od aerobów, jednak obie formy aktywności stanowczo nie codziennie, jeden dzień na regenerację zawsze się wszelkiego rodzaju ćwiczenia 1 Wróć do góry #3 Napisany 16 luty 2012 - 18:06 KoJahK Wiek: 25 Płeć:Mężczyzna Miasto:Drawsko pom. Staż [mies.]: 3 dzięki jake co inni o tym myślą? ;> 0 Wróć do góry #4 Napisany 16 luty 2012 - 18:12 Kosin10 Wiek: 28 Płeć:Mężczyzna Miasto:Szepietowo Staż [mies.]: 50 Jake dobrze napisał :) 0 Wróć do góry #5 Napisany 16 luty 2012 - 18:47 KoJahK Wiek: 25 Płeć:Mężczyzna Miasto:Drawsko pom. Staż [mies.]: 3 poniedziałek-siłownia wtorek trening sroda trening silownia czwartek trening piatek silownia trening to piłka ręczna i to będzie tak poniedzialek rano biegam w poludnie silownia wtorek aeroby po treningu godz 19 czy wczesniej? sroda pusto bo mi sie zlewa trening z silownia czwartek rano biegam piatek aeroby kiedy? rano czy przed siłka? bedzie ok? 0 Wróć do góry #6 Napisany 16 luty 2012 - 19:14 Jarzyn~ Wiek: 27 Płeć:Mężczyzna Staż [mies.]: 8 lat Biegaj po treningu siłowym tylko, do 30 min. Na treningu ręcznej wystarczająco się nalatasz. 0 Wróć do góry #7 Napisany 16 luty 2012 - 19:31 Jake84 Wiek: 37 Płeć:Mężczyzna Miasto:KIELCE Londyn Staż [mies.]: x+... aeroby i bieganie rano, powinno być ok. 0 Wróć do góry #8 Napisany 16 luty 2012 - 21:04 KoJahK Wiek: 25 Płeć:Mężczyzna Miasto:Drawsko pom. Staż [mies.]: 3 Biegaj po treningu siłowym tylko, do 30 min. Na treningu ręcznej wystarczająco się nie pójdzie cała praca a marne?nie spale tych mięśni?przypomne że mowa o redukcji ;] 0 Wróć do góry #9 Napisany 16 luty 2012 - 21:36 KoJahK Wiek: 25 Płeć:Mężczyzna Miasto:Drawsko pom. Staż [mies.]: 3 wypowie sie ktos jeszcze? 0 Wróć do góry #10 Napisany 16 luty 2012 - 22:42 Jake84 Wiek: 37 Płeć:Mężczyzna Miasto:KIELCE Londyn Staż [mies.]: x+... to nie pójdzie cała praca a marne?nie spale tych mięśni?przypomne że mowa o redukcji ;]po treningu siłowym ma to sens bo organizm podczas biegania czy aerobów spala w większości tłuszcz ( potrzeba co najmniej 20-30 minut wysiłku żeby organizm sięgnął po "rezerwy" w postaci tłuszczu) więc po treningu pod tym względem będzie skuteczniej, ale jeżeli wysiłek ogólnie będzie trwał długo to stracisz trochę masy mięśniowej( chociaż przy redukcji częściowa utrata tejże cennej masy jest nieunikniona), tutaj przydałoby się zaopatrzyć np w BCAA, przed treningiem. druga opcja o której pisałem to kręcić aeroby i biegi rano na czczo, powiedzmy 30-40minut. zresztą który wariant nie wybierzesz będzie dobry, pamiętaj że podstawą redukcji jest dieta, przy nieodpowiedniej diecie aeroby nie pomogą, poczytaj w podwieszonych w dziale dieta, zastosuj się do podstawowych wskazówek. 0 Wróć do góry #11 Napisany 17 luty 2012 - 14:23 KoJahK Wiek: 25 Płeć:Mężczyzna Miasto:Drawsko pom. Staż [mies.]: 3 po treningu siłowym ma to sens bo organizm podczas biegania czy aerobów spala w większości tłuszcz ( potrzeba co najmniej 20-30 minut wysiłku żeby organizm sięgnął po "rezerwy" w postaci tłuszczu) więc po treningu pod tym względem będzie skuteczniej, ale jeżeli wysiłek ogólnie będzie trwał długo to stracisz trochę masy mięśniowej( chociaż przy redukcji częściowa utrata tejże cennej masy jest nieunikniona), tutaj przydałoby się zaopatrzyć np w BCAA, przed treningiem. druga opcja o której pisałem to kręcić aeroby i biegi rano na czczo, powiedzmy 30-40minut. zresztą który wariant nie wybierzesz będzie dobry, pamiętaj że podstawą redukcji jest dieta, przy nieodpowiedniej diecie aeroby nie pomogą, poczytaj w podwieszonych w dziale dieta, zastosuj się do podstawowych ja sobie na odżywki nie mogę pozwolić jeszcze, są zbędne... wręcz niepotrzebnea to jeżeli będę stosował taki program żywienia jak napisałem na początku tematu to aeroby nie mają sensu? ;> 0 Wróć do góry #12 Napisany 17 luty 2012 - 19:14 Jake84 Wiek: 37 Płeć:Mężczyzna Miasto:KIELCE Londyn Staż [mies.]: x+... no ja sobie na odżywki nie mogę pozwolić jeszcze, są zbędne... wręcz niepotrzebnea to jeżeli będę stosował taki program żywienia jak napisałem na początku tematu to aeroby nie mają sensu? ;>nie po treningu. 0 Wróć do góry #13 Napisany 17 luty 2012 - 22:09 KoJahK Wiek: 25 Płeć:Mężczyzna Miasto:Drawsko pom. Staż [mies.]: 3 no to rano bede robił 0 Wróć do góry

czy dobrze się odżywiam test