Tolkmicko to miasto położone w województwie warmińsko-mazurskim, nad Zalewem Wiślanym, 15 minut jazdy od Fromborka. Funkcjonuje tu jeden z największych nad Zalewem port morski, w którym cumują statki rybackie i niewielkie jachty oraz przystanek tramwaju wodnego, który kursuje do Krynicy Morskiej. Rejs trwa około godziny. Situated in Suchacz, Pokoje nad Zalewem Wiślanym features accommodation with free WiFi and free private parking. The units come with tiled floors and feature a fully equipped kitchen with a microwave, a dining area, a flat-screen TV with cable channels, and a private bathroom with shower. Widok z Wieży Wodnej. Zachód słońca nad Zalewem Wiślanym. Kategorie: W wolnym czasie. atrakcje turystyczne we Fromborku miasto Kopernika. Frombork to kameralne miasteczko nad Zalewem Wiślanym. Atrakcją są zabytki sięgające czasów Kopernika, planetarium oraz port morski. Definicje te podzielone zostały na 1 grupę znaczeniową. Jeżeli znasz inne znaczenia pasujące do hasła „miasto nad Zalewem Wiślanym, w którym żył i pracował Mikołaj Kopernik” lub potrafisz określić ich inny kontekst znaczeniowy, możesz dodać je za pomocą formularza znajdującego się w zakładce Dodaj nowy. Pamiętaj, aby Sześć firm jest zainteresowanych przebudową portu rybackiego we Fromborku nad Zalewem Wiślanym. Urząd Morski otworzył oferty w przetargu na tę inwestycję. Kwota, jaką zamierza przeznaczyć na przebudowę fromborskiego portu, to 28 mln zł. Tłumaczenia w kontekście hasła "nad Port" z polskiego na hiszpański od Reverso Context: Ponieważ jednak nie chcę cię zanudzać moim bolesnym obowiązkiem jest powiadomić cię, że moich 250 ludzi panuje teraz całkowicie nad Port Royal. uUAMOM. Krynica Morska to największy i najbardziej znany kurort na Mierzei Wiślanej, znana z piaszczystych plaż, hotelów, barów i restauracji, ale nie tylko. W Krynicy Morskiej znajduje się także latarnia morska oraz największa nad Zalewem Wiślanym przystań jachtowa. Port jachtowy w Krynicy Morskiej to obowiązkowy punkt na trasie praktycznie każdego rejsu po Zalewie, sama zaś przystań jest często odwiedzana przez letników, stąd w sezonie odpływają statki pasażerskie w rejs do Fromborka lub Tolkmicka, na terenie przystani odbywają się w sezonie liczne imprezy plenerowe. Port jachtowy został zmoderinzowany w latach 2012 - 2014, jest zarządzany przez spółkę Pętla Żuławska. Basen portu jachtowego w Krynicy Morskiej został przedzielony betonowymi pirsami na trzy mniejsze baseny, do których dostawione zostały pomosty pływające. Do dyspozycji turystów oddane zostały pływające pomosty w dwóch pierwszych basenach (po prawej stronie). Cumujemy w y-bomach, na pomostach znajdują się przyłącza wodne oraz elektryczne. W ostatnim basenie cumują jacht lokalnego klubu żeglarskiego. Nabrzeże północne jest obniżone, idealne dla mniejszych jednostek. Nabrzeże zachodnie przy dużym pirsie przeznaczone jest do obsługi statków pasażerskich. Przystań jachtowa w Krynicy Morskiej została także wyposażona w pompę do fekalii oraz slip. Budynek bosmanatu zlokalizowany jest przy wschodnim nabrzeżu, w budynku znajdują się toalety oraz prysznice. Port jachtowy nie jest dobrze osłonięty, przy większej fali odczuwalne jest zafalowanie, w planach jest dalsza rozbudowa portu, wydłużenie pirsu o kolejne 70 metrów powinno rozwiązać problem z zafalowaniem w porcie. Podejście do portu w Krynicy Morskiej zaczyna się od pławy bezpiecznej wody TOL, z głównego toru prowadzą nas czerwone pławy boczne 2/E, 4/E, 6/E oraz 8/E. Przy pławie 6/E tor skręca lekko w kierunku zachodnim ( w tym miejscu była wystawiona pława kardynalna KM-E wyznaczająca wschodni skraj mielizny krynickiej), tor do portu prowadzi skrajem mielizny krynickiej. Przed wejściem do portu oznaczony jest pławą kardynalną wrak statku, wrak mijamy od strony zachodniej. Południowy skraj mielizny krynickiej oznaczony jest pławą kardynalną KM-S (dwa czarne stożki skierowane w dół) mijamy ja od południa. Wszystkie zdjęcia w serwisie objęte są prawami autorskimi. Powielanie ich, kopiowanie, udostępnianie bez zgody autora zabronione. Port Krynica Morska - opis atrakcjiUruchomiony w 1951 roku jest jedną z atrakcji turystycznych Krynicy Morskiej. Leży nad Zalewem Wiślanym, w południowej części Mierzei Wiślanej. Granice Portu Krynica Morska ustalono w 1957 roku (w tamtym czasie miejscowość nosiła nazwę Łysica). Stanowi bazę dla flory żeglarskiej i białej. Na port składają się dwie przystanie: jachtowo-pasażerska i Krynica Morska - galeria zdjęć Port Krynica Morska na mapie Niestety nie posiadamy aktualnych informacji na temat ceny biletów, proszę szukać na oficjalnej stronie zarządcy atrakcji Uwaga! Ceny mają charakter poglądowy i mogą być nieaktualne. Aktualny Cennik dostępny na oficjalnej stronie zarządcy atrakcji. Aby być pewnym, ile kosztuje wstęp odwiedź stronę okolicyAtrakcje turystyczne w pobliżu Port Krynica MorskaMiasta w pobliżu Port Krynica MorskaRegiony w pobliżu Port Krynica MorskaWięcej informacji Historia Krynicy Morskiej Pierwsze wzmianki dotyczące osadnictwa na tych terenach pochodzą z połowy XIII wieku. Funkcjonowała tu wówczas osada, która w 1309 r. została włączona przez Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, czyli jak się w Polsce w skrócie określa Zakon Krzyżacki, w skład Komturii Elbląskiej. Miejscowość wymienia jest wówczas pod nazwami Lipa, Liep lub Łeb. Zaczęła się ona dość szybko rozwijać, głównie dzięki dogodnemu położeniu – znalazła się bowiem na trasie traktu handlowego biegnącego z Gdańska do Królewca, który przechodził przez Mierzeję Wiślaną. Na początku XV w. z nadania Komtura Elbląskiego powstała tu karczma Mikołaja Wildenberga, która później służyła też wędrującym za miejsce noclegowe. Wtedy też po raz pierwszy w oficjalnym dokumencie pojawia się nazwa Kahlberg. Po II pokoju toruńskim (1466 r.), który zakończył wojnę trzynastoletnią, trwającą w latach 1454–1466, pomiędzy Polską a zakonem krzyżackim, Polska zdobyła Pomorze Gdańskie (oraz ziemię chełmińską i michałowską, a także część Warmii, łącznie za Malborkiem). Mierzeja, w tym też dzisiejsza Krynica Morska dostała się na kilka wieków pod panowanie Polski. Po rozbiorach miejscowość przeszła we własność Elbląga, znajdującego się w Prusach. Mimo że w tutejszej karczmie mieściła się wówczas stacja poczty królewskiej (na prowadzącej tędy pocztowej drodze z Berlina do Królewca), przy której były nawet stajnie dla koni, miejscowość w tamtym okresie nie miała większego znaczenia. Kroniki z 1814 podają, że mieszkały tu zaledwie cztery rodziny. Sytuacja zmieniła się w drugiej połowie XIX w., kiedy uruchomiono morskie połączenie z Elblągiem i Królewcem, zaczęli się tu pojawiać pierwsi turyści, a w 1872 r. powołano do życia Spółkę Akcyjną Kąpielisko Morskie w Kahlberg. Z czasem stał się to modny kurort nadmorski, który rozwinął się zwłaszcza po II Wojnie Światowej, kiedy te tereny ponownie przeszły pod polskie panowanie. Co ciekawe, zaraz po wojnie jako nazwę miejscowości używano bezpośrednie tłumaczenie z języka niemieckiego i miejscowość zaczęto nazywać Łysą Górą, a po 1947 r. - Łysicą. Dzisiejsza nazwa – Krynica Morska – pojawiła się dopiero w 1958 r. Zwiedzanie Krynicy Morskiej – Latarnia Morska, Port, Pomnik Rybaka Krynica Morska jest typową miejscowością turystyczną. Znajdują się tu liczne ośrodki wczasowe, hotele, pola namiotowe i kempingi oraz liczne przystanie żeglugi przybrzeżnej, które łączą Krynicę z Tolkmickiem, Elblągiem i Fromborkiem. Niemniej jest tu kilka ciekawych miejsc, które warto zwiedzić. Prawie w samym centrum miejscowości, na niewielkim wzniesieniu, znajduje się latarnia morska, którą odwiedza prawie każdy turysta odwiedzający Krynicę. Pierwsza latarnia powstała tu już 1895 r., ale nie przetrwała ona do naszych czasów, legła bowiem w gruzach 3 maja 1945 r., kiedy wycofujący się stąd Niemcy ją zaminowali i wysadzili w powietrze (pod jej gruzami zginęło wówczas kilku żołnierzy radzieckich, których upamiętnia pobliski cmentarz). W 1951 r., w odległości 15 metrów od ruin starej latarni oddano do użytku nową latarnię, która służy do dziś. W centrum miejscowości znajduje się też ciekawy posąg przedstawiający rybaka wyciągającego z wody sieć. Potocznie nazywany Pomnikiem Rybaka, ale w istocie to Pomnik Pierwszych Osadników, którzy przybyli do Krynicy Morskiej po II Wojnie Światowej, o czym najdobitniej świadczy wyryty na nim napis „To nie sztorm na morzu, ale wiatr historii rzucił nas w te strony”. Warto zobaczyć też tutejszy port morski, usytuowany nad Zalewem Wiślanym, w centralnej części miasta. Składa się on z dwóch niezależnych przystani - rybackiej i jachtowo-pasażerskiej, która stanowi bazę dla białej floty prowadzącej rejsy wycieczkowe po Zalewie Wiślanym. Z ciekawostek warto dodać, że w Krynicy Morskiej znajduje się jedyna w Polsce ulica, której nazwa nawiązuje do programu telewizyjnego – ulica Teleexpressu. Największe atrakcje Krynicy Morskiej, czyli co warto zobaczyć i gdzie się udać Miejscowość oferuje turystom szereg atrakcji, poczynając od fantastycznych plaż, przez liczne szkoły żeglarstwa, surfingu, wypożyczalnie rowerów, łodzi czy skuterów wodnych, rejsy motorówkami i statkami wycieczkowymi, a skończywszy na tutejszym parku linowym. Jednak to, co najlepsze, to okoliczna przyroda, w dużej mierze jeszcze dziewicza. Okolica Krynicy Morskiej znajduje się w całości w Parku Krajobrazowym Mierzei Wiślanej, a w zachodniej części, w dzielnicy Przebrno, mieści się rezerwat przyrody Buki Mierzei Wiślanej. W okolicy jest wiele tras spacerowych i szlaków turystycznych, które powinny zadowolić nawet najbardziej wytrwałego piechura. Koniecznie trzeba „zaliczyć” choć kilka z nich. Mniej więcej 30 min. spacerem od centrum miejscowości (ok. 2 km), w kierunku wschodnim, znajduje się Wielbłądzi Grzbiet (przez miejscowych nazywany też Wielką Garbnicą). To najwyższy szczyt Mierzei Wiślanej, a zarazem i najwyższa stała wydma w Europie, której wysokość sięga blisko 50 metrów! Zdecydowanie warto się tu udać - rozciąga się stąd majestatyczny widok zarówno na Zatokę Gdańską, jak i akwen Zalewu Wiślanego. Kolejne 40 min spaceru w tym samym kierunku i dotrzemy do Góry Pirata (ok. 6 km od centrum Krynicy), kolejnego wzniesienia z ciekawym widokiem na obydwa brzegi Mierzei Wiślanej. Dodatkowo znajduje się tu drewniana wieża widokowa, ze szczytu której widok jest jeszcze lepszy! Jeszcze dalej na wschód, ok. 4 km od granicy z Rosją, znajduje się Nowa Karczma – Piaski, której nazwa pochodzi od istniejącej na tym terenie w średniowieczu karczmy. Obecnie to mała miejscowość wypoczynkowa, z kilkunastoma ośrodkami, pensjonatami i bardzo ładną plażą od strony Zatoki Gdańskiej. Dojście piechotą z centrum Krynicy zajmuje ok. 3 godzin – to ok. 12. km, ale można też dojechać autobusem. Atrakcje w okolicach Krynicy Morskiej Przy wjeździe na Mierzeję Wiślaną znajdują się urokliwe i - dzięki fantastycznym plażom - pełne turystów Kąty Rybackie, słynne obecnie z trwającego tam przekopu Mierzei Wiślanej, który ma skrócić drogę morską między Zalewem Wiślanym a Zatoką Gdańską. Na zachód od mierzei, w stronę Trójmiasta, leży Sztutowo, gdzie znajduje się muzeum w byłym nazistowskim obozie koncentracyjnym Stutthof oraz słynny Most Czterech Pancernych, most zwodzony, który pokazano w serialu "Czterej pancerni i pies" jako posterunek niemieckich żołnierzy, który zdobyła załoga Rudego 102. Po sąsiedzku znajduje się też urokliwa miejscowość Stegna, słynna choćby z Muzeum Bursztynu "Bursztynowa Komnata". Nie mniej ciekawe i pełne zabytków i atrakcji turystycznych są miejscowości z drugiej strony Zalewu Wiślanego, gdzie znajdują się Tolkmicko (ciekawe pozostałości dawnych fortyfikacji miejskich), czy Frombork, gdzie koniecznie trzeba zajrzeć do Muzeum Mikołaja Kopernika i zobaczyć tutejszą Bazylikę Archikatedralną Wniebowzięcia NMP i św. Andrzeja. Wycieczki fakultatywne z Krynicy Morskiej Goszcząc w Krynicy Morskiej, warto też pomyśleć o nieco dłuższej wycieczce i wybrać się np. do Elbląga, skąd można popłynąć w rejs po Kanale Elbląsko-Ostródzkim, albo nieco dalej do Malborka, by zwiedzić największy zamek, jaki wznieśli Krzyżacy na terenach dzisiejszej Polski. Można też pojechać do Trójmiasta albo choćby tylko do samego Gdańska, który jest bezsprzecznie najciekawszą miejscowością nad całym polskim Bałtykiem. Jeśli tylko to będzie możliwe, warto też rozważyć wypad do Obwodu Kaliningradzkiego, choćby po to, by zobaczyć, co zostało z dawnej świetności Królewca. Władze Elbląga i parlamentarzyści PO, PSL i Lewicy nie zgadzają się, by rząd przejął port komunalny w Elblągu, który ma być beneficjentem kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną. Wskazują też, że pogłębienie 900 metrowego odcinka toru wodnego do nabrzeża portu musi sfinansować Skarb Państwa. Jak PiS chce odebrać Elblągowi port, to już pokazał. Myślę, że w podobny sposób jak odebrał Gdańskowi Westerplatte. Być może ta specustawa jest już gotowa. My tu w Elblągu nie dopuścimy do tego, będziemy bronić tego portu - oświadczył senator Jerzy Wcisła. Nie zgadzamy się na to, żeby rząd PiS wszystkich oszukiwał. Nie zgadzamy się też na to, żeby odebrał nam port w Elblągu. Mówimy dzisiaj nie dla przejęcia elbląskiego portu przez rząd Prawa i Sprawiedliwości - wskazał. Nikt do tej pory z samorządem nie rozmawiał; nie było żadnego spotkania z radą miejską ani prezydentami. Jedynie z przekazów medialnych znamy jakieś informacje dot. przejęcia portu - zaznaczył prezydent Elbląga Witold Wróblewski. W ubiegłym tygodniu wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk poinformował, że spotkał się z wiceministrem aktywów państwowych Andrzejem Śliwką w sprawie przyszłości Portu Elbląg. "Wypracowaliśmy wspólne rozwiązanie w ramach procesu inwestycyjnego, niebawem rozpoczniemy negocjacje z właścicielem portu, a więc Prezydentem Miasta Elbląg" - napisał Gróbarczyk. W poniedziałek w Elblągu konferencję zwołał senator PO Jerzy Wcisła. Zaprosił dziennikarzy na krótki rejs, by zobaczyli - jak mówił - gdzie kończy się inwestycja rządowa pod nazwą przekop Mierzei Wiślanej czyli na 900 metrów od portu. Aby duże statki mogły wpływać do portu w Elblągu należy pogłębić tor wodny na rzece Elbląg, ponieważ obecnie jest on za płytki. "Kanał przez Mierzeję od XVI wieku zawsze był projektowany jako droga wodna, która połączy port w Elblągu z morzem. Ta kardynalna zasada, która była obowiązującą przez 400 lat, zmieniła się w 2019 roku. Wtedy odkryłem, że kanał przez Mierzeję nie jest budowany do portu w Elblągu, ale kończy się 3 kilometry przed portem (na rzece Elbląg -red.). Kończy się w krzakach" - zauważył Wcisła. Jak podkreślił, "po interwencjach i działaniach dziennikarskich PiS dorzucił nam 2 kilometry". "Ale nadal ten kanał i tor wodny kończy się przed portem w Elblągu. Dla statków nie ma żadnej różnicy czy one się zatrzymają kilometr przed nabrzeżami przeładunkowymi czy 3 kilometry. I tak żaden z nich nie dopłynie do portu, i żaden z tych statków nie zostanie rozładowany" - wskazał senator. Dodał, że w ten sposób do Elbląga nadal będą mogły wpływać tylko statki o zanurzeniu do 2 metrów a nie 4,5 metra i o ładowności do 1 tys. ton, a nie ok. 5 tys. ton. Prezydent Elbląga Witold Wróblewski podkreślił, że "pogłębienie ostatnich 900 metrów toru wodnego musi wykonać Skarb Państwa, ponieważ rzeka Elbląg należy do Skarbu Państwa". Według niego, nieporozumieniem jest oczekiwanie ze strony inwestora i rządu, że pogłębienie ostatnich 900 metrów toru wodnego sfinansuje samorząd elbląski. "To jest tego typu rozumowanie jakby prezydent Elbląga miał naprawiać drogi ekspresowe. Pogłębienie toru wodnego jest zadaniem własnym Urzędu Morskiego a więc Skarbu Państwa. Dziwi mnie, że inwestycja, która jest warta 2 mld zł nie może być do końca wykonana łącznie z pogłębieniem toru wodnego do nabrzeża"- dodał Wróblewski. Jak mówił Urząd Morski prowadzi obecnie przecież modernizacje nabrzeża w Tolkmicku i Fromborku nad Zalewem Wiślanym. Senator Wcisła ocenił, że "cała operacja z brakującym 1 kilometrem służy jednemu". "Służy, temu żeby mieć pretekst do odebrania portu samorządowi elbląskiemu. Rząd sobie wymyślił, że przejmie elbląski port i wtedy dokończy inwestycję. Jak jest różnica, że dokończy tę inwestycję w państwowym porcie a nie samorządowym?" - pytał senator. Jak zauważył, "gotowy port będzie mogło odebrać wówczas kierownictwo PiS z prezesem Jarosławem Kaczyńskim oraz premier i ministrowie a nie władze samorządowe Elbląga". "Jak PiS chce odebrać Elblągowi port, to już pokazał. Myślę, że w podobny sposób jak odebrał Gdańskowi Westerplatte. Być może ta specustawa jest już gotowa. My tu w Elblągu nie dopuścimy do tego, będziemy bronić tego portu" - oświadczył Wcisła. "Nie zgadzamy się na to, żeby rząd PiS wszystkich oszukiwał. Nie zgadzamy się też na to, żeby odebrał nam port w Elblągu. Mówimy dzisiaj nie dla przejęcia elbląskiego portu przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Jeżeli ktoś mówi, że komuś odbierze coś, to przekładając to na język polski mówi, że coś komuś ukradnie. I z taką sytuacją mamy do czynienia. PiS mówi, że chce ukraść Elblągowi port" - wskazał senator. Wróblewski dodał, że nikt do tej pory z samorządem nie rozmawiał; nie było żadnego spotkania z radą miejską ani prezydentami. "Jedynie z przekazów medialnych znamy jakieś informacje dot. przejęcia portu" - zaznaczył. "Zarząd portu jest spółką komunalną i to samorząd jest właścicielem tej spółki. Do tej pory samorząd zainwestował 100 mln zł. Terminal pasażerski nie jest wykorzystywany, bo nie ma ruchu pasażerskiego. Terminal towarowy służy do przekazywania materiałów budowalnych na budowę przekopu" - wyjaśnił prezydent Elbląga. Dodał, że samorząd elbląski ubiega się o dofinansowanie inwestycji portowych. "Złożyliśmy wniosek do Krajowego Programu Odbudowy odnośnie budowy terminala. Z KPO pieniędzy nie ma. Do programu inwestycji strategicznych nie możemy złożyć wniosku dlatego, że program jest przeznaczony dla portów bazowych dla sieci TNT. A są to porty takie jak Gdańsk, Gdynia, Świnoujście i Szczecin. Elbląg nie kwalifikuje się do niego" - podkreślił Wróblewski. Wcisła poinformował, że od poniedziałku wśród mieszkańców Elbląga i regionu zbierane są podpisy pod petycją do premiera Mateusza Morawieckiego. "W tej petycji manifestujemy brak zgody na odebranie portu elbląskiemu samorządowi oraz żądamy by kanał został poprowadzony do nabrzeża portu" - dodał senator. Pod petycją na konferencji podpisali się obok władz Elbląga, także posłowie PO Jacek Protas, Elżbieta Gelert, europoseł Tomasz Frankowski, posłowie: Lewicy Monika Falej i PSL Zbigniew Ziejewski. Fot. Kazimierz Netka. Nową polską bramą na morza będzie Kapitanat Portu Nowy Świat, przy kanale żeglugowym Zatoka Gdańska – Zalew Wiślany i morskiej drodze wodnej do Elbląga Fot. Kazimierz Netka. Szybkie tempo prac, olbrzymie zainteresowanie turystów i gospodarki – tak jest na budowie kanału żeglugowego w poprzek Mierzei Wiślanej, w rejonie osiedla Nowy Świat, w gminie Sztutowo. Jak realizowana jest ta budowa – wykonawcy oraz inwestorzy przedstawili to 25 marca 2022 roku, podczas wizyty dziennikarzy z Bałtyckiego Klubu Publicystów Morskich na budowie kanału. Fot. Kazimierz Netka. Jak powstaje niezależny od Rosji, polski przesmyk przez Mierzeję Wiślaną, chce wiedzieć wiele osób. Zainteresowanie jest olbrzymie. Dlatego wykonawcy – Konsorcjum NDI/BESIX – urządzili dwa punkty obserwacyjne, po obydwu stronach budowy. Fot. Kazimierz Netka. Gdy patrzy się z tych miejsc, można odnieść wrażenie, że już statek stoi w kanale. To jednak sylwetka budynku Kapitanatu Portu Nowy Świat, tak bardzo przypomina swą sylwetką statek oceaniczny, płynący na Zalew Wiślany, czyli w kierunku Elbląga. Ma rufę, mostek kapitański, a także dziób. Prawdziwe statki pojawią się w śluzie tam najprawdopodobniej jeszcze w tym roku – mówili reprezentanci inwestora i wykonawców. Fot. Kazimierz Netka. Informacji udzielali Wojciech Żurawski – główny inspektor ds. Elbląskiej Delegatury Urzędu Morskiego w Gdyni; Mariusz Janczewski – zastępca dyrektora projektu w konsorcjum NDI/Besix; Paweł Perkowski – koordynator ds. Kapitanatu Nowy Świat w Urzędzie Morskim w Gdyni, który jest inwestorem całego przedsięwzięcia; Jakub Kaczyński – specjalista ds. BHP w Grupie NDI; Magdalena Skorupka-Kaczmarek – przedstawicielka spółki NDI do kontaktu z mediami; Magdalena Kierzkowska – rzecznik prasowy/asystent dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni. Zaawansowanie prac wynosi około 90 procent. Zaawansowanie czasowe: 80 procent, a wyprzedzenie czasowe wynosi około 5 procent. Zaczęto je w październiku 2019 roku. Fot. Kazimierz Netka. Trzeba było wywieźć całą górę piachu. Wysokość wydm w tym miejscu wynosiła około 30 metrów nad poziom morza. Ponadto, trzeba było wkopać się parę metrów poniżej poziomu Bałtyku. Skuteczne zabezpieczanie terenu budowy przez potopem, było więc bardzo ważne. Prace prowadzone są na Mierzei, ale też na Zalewie Wiślanym, na którym, około 3,5 km od kanału, powstaje wyspa. Jej obwód wyniesie około 6 km długości, a pojemność wyspy 9 mln metrów sześciennych. Wyspa zostanie zbudowana z piasku, czerpanego z dna Zalewu, podczas pogłębiania toru dla statków, z Bałtyku przez kanał Nowy Świat do Elbląga. To będzie trzecia wielka sztuczna wyspa na polskich wodach morskich. Jedna jest niedaleko Szczecina. Druga – tzw. Złota Wyspa – istnieje niedaleko rzeki Elbląg na Zalewie Wiślanym. Ponadto, około 2015 roku zbudowano wyspę przy ujściu Wisły Przekop, jednak z czasem została ona rozmyta przez sztormy. „Sercem” Kanału Niezależności od Rosji, będzie Kapitanat Portu Nowy Świat. Co znajdzie się w tym obiekcie? Kapitanat w Nowym Świecie bezpośrednio podlega Urzędowi Morskiemu w Gdyni, Delegatura w Elblągu. Szefem Delegatury jest kpt. ż. w. Wojciech Żurawski. Fot. Kazimierz Netka. Budynek Kapitanatu się składa z trzech kondygnacji nadziemnych. Na parterze będzie służba bosmanów i cumowników, a także zaplecze gospodarcze i magazynowe łącznie z garażami, na potrzeby sprzętu do utrzymania portu i okolic. Niewykluczone, że na parterze będą miały swe pomieszczenia także Straż Graniczna, Urząd Celno – Skarbowy i Policja – łącznie z możliwością cumowania ich jednostek operacyjnych przy nabrzeżach. To wszystko jest w stadium organizacji. Powstaje pierwszy punkt do odpraw granicznych Kapitanatu Portu Nowy Świat. Początek funkcjonowania tych placówek: najprawdopodobniej jeszcze w tym roku. Fot. Kazimierz Netka. Oczywiście port osłonowy (powstający od strony Bałtyku – Zatoki Gdańskiej) będzie mógł przyjmować statki przy dwóch nabrzeżach. Tam będą cumować statki, przed wejściem do śluzy. Ich zanurzenie może osiągnąć 5 – 6 metrów. Prace pogłębiarskie i sondażowe są w trakcie wykonywania. Wejście do portu osłonowego umożliwi zacumowanie statków eksploatacyjnych, towarowych – ze względu na ewentualne naprawy, zaopatrzenia w wodę, żywność, wymianę załogi. Takie działania można czynić w porcie osłonowym. Będą mogły cumować tam również statki czy jednostki pasażerskie. To jest bowiem normalny port, od strony Bałtyku. Takie są założenia. Teraz opracowywane są przepisy, ustalane procedury – jak to ma wyglądać – łącznie z synchronizacją przejścia przez śluzę do Elbląga. Fot. Kazimierz Netka. Na pierwszym piętrze budynku będzie Kapitanat Portu i tam znajdą miejsce służby nawigacyjne, oficerowie do spraw ochrony środowiska, do spraw nabrzeży i porządku portowego. Piętro wyżej, gdzie znajdzie się centrum dowodzenia, już jest siedziba oficerów dyżurnych – operacyjnych. Wachty będą trzymane tak, żeby obiekt był czynny bez przerwy. Informacje na temat zaawansowania prac na Mierzei Wiślanej przekazał nam również Szymon Huptyś – rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury, podając też wypowiedź panów ministrów: Próby ruchowe drugiego mostu obrotowego, montaż wyposażenia hydrotechnicznego w śluzie oraz roboty przy wykonywaniu sztucznej wyspy na Zalewie i w portach osłonowych na Zatoce Gdańskiej – tak przebiegały prace na budowie przekopu Mierzei Wiślanej w ostatnim czasie. Nowy kanał żeglugowy ma być gotowy jeszcze w tym roku. – Budowa drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską jest jedną z priorytetowych inwestycji infrastrukturalnych rządu. Jej wagę rozumiemy szczególnie teraz, w dobie inwazji Rosji na Ukrainę. Po zakończeniu budowy tej inwestycji statki będą mogły zawijać do portu w Elblągu płynąc wyłącznie po naszych wodach, co uniezależni armatorów od woli strony rosyjskiej – powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Fot. Kazimierz Netka. Przekop Mierzei Wiślanej jest główną częścią nowej drogi wodnej między Zalewem Wiślanym a Zatoką Gdańską. Inwestycja obejmuje realizację portu osłonowego od strony Zatoki Gdańskiej, a także kanału żeglugowego ze śluzą, jej zamknięciami oraz stanowiskami oczekiwania dla statków (z obu stron), budowę nowego układu drogowego wraz z dwoma mostami obrotowymi oraz sztucznej wyspy na Zalewie Wiślanym. Inwestorem jest Urząd Morski w Gdyni, a generalnym wykonawcą konsorcjum firm NDI/Besix. – Przekop Mierzei Wiślanej to główna część budowy drogi wodnej łączącej Zalew Wiślany z Zatoką Gdańską. Realizacja inwestycji jest na zaawansowanym etapie. Jeszcze w tym roku z nowej drogi wodnej skorzystają pierwsze statki – powiedział wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. Fot. Kazimierz Netka. W części wschodniej portu osłonowego trwają roboty czerpalne, wykonywany jest narzut z kamienia łamanego, trwa układanie betonowych elementów „x-block plus” oraz wykonywanie podłoża i warstwy wyrównawczej z betonu, a także nadbudowy. W części zachodniej, poza analogicznymi zadaniami, dodatkowo zasypywana jest grodza oraz układana geowłóknina separacyjna. W części południowej kanału żeglugowego zakończono montaż wyposażenia hydrotechnicznego, a w północnej zrealizowano wszelkie roboty żelbetowe. Trwa montaż elementów odbojowych i prace czerpalne. Już teraz gotowe są pochylnie dla zwierząt – po dwie na każdym brzegu, o szerokości 5 m i długości 22 m. Fot. Kazimierz Netka. W śluzie, która stanowi serce inwestycji, trwa montaż hydrotechniki oraz wykonywanie prac przy bramie północnej i południowej. Poza tym cały czas prowadzone są prace związane z budową nowego układu drogowego, dzięki któremu ruch statków nie będzie paraliżował ruchu samochodów. Przyczynią się do tego dwa unikatowe w skali kraju mosty obrotowe. Most północny od lata ubiegłego roku jest użytkowany. Most południowy przechodzi obecnie testy mechanizmu obrotowego. Intensywne roboty trwają także w rejonie sztucznej wyspy. Zakończono prace czerpalne związane z usuwaniem namułu z wnętrza grodzy oraz z jej zasypem. Pogrążono już prawie wszystkie ścianki szczelne i wykonano większość ściągów. Sztuczna wyspa będzie miała 181 ha. Ma być siedliskiem ptaków, które już ją polubiły. Prowadzone są również prace elektryczne, teletechniczne i sanitarne. W ostatnim czasie trwał montaż układów przepompowni wód deszczowych w rejonie budynku Kapitanatu. Testowano też nadrzędny system sterowania (NSS), integrowano system automatyki mostu północnego oraz południowego, bram śluz oraz zewnętrzne systemy instalowane na terenie przeprawy. Generalny wykonawca w najbliższym czasie planuje zakończenie zasypywania grodzy i wykonanie nadbudowy na falochronie zachodnim oraz wykonanie podłoża i warstwy wyrównawczej na obu falochronach. Wkrótce mają się też rozpocząć próby ruchowe bram w śluzie. Nowa droga wodna z Zatoki Gdańskiej przez Zalew Wiślany do Elbląga to odcinek o długości blisko 25 kilometrów. Sam kanał żeglugowy ma mieć kilometr długości i pięć metrów głębokości – poinformował Szymon Huptyś – rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury. Źródło ilustracji: Urząd Morski w Gdyni. Autor wizualizacji: arch. Mateusz Mielewczyk. Jednocześnie trwa wzmacnianie rzeki Elbląg, która jest ważnym odcinkiem powstającego szlaku żeglugowego dla morskich statków z Bałtyku do Elbląga. Tę część wykonuje spółka Budimex. Urząd Morski w Gdyni proceduje trzeci przetarg na pogłębianie odcinka szlaku żeglugowego na Zalewie Wiślanym. W związku z napaścią Rosji na Ukrainę i niepewności co do dalszych ewentualnych agresywnych poczynań Rosji, kanał żeglugowy w polskiej części Mierzei Wiślanej może mieć ogromne znaczenie dla suwerenności Polski. Jedyne wejście bezpośrednio z Bałtyku na Zalew Wiślany: Cieśnina Pilawska, znajduje się bowiem na terenie Obwodu Kaliningradzkiego Federacji Rosyjskiej. Kazimierz Netka. Czytaj również na portalu:

port morski nad zalewem wiślanym