To the Editor: New Delhi metallo-β-lactamase (NDM) is an example of a successful antimicrobial drug resistance determinant and has become one of the most clinically significant carbapenemases. The gene bla NDM was first described in India in 2009.
Snyder BM, Montague BT, Anandan S, et al. Risk factors and epidemiologic predictors of blood stream infections with New Delhi Metallo-b-lactamase (NDM-1) producing Enterobacteriaceae. Epidemiol Infect . 2019; 147 :e137. doi: 10.1017/S0950268819000256 [ PMC free article ] [ PubMed ] [ CrossRef ] [ Google Scholar ]
The WHO defines antimicrobial resistance as a microorganism's resistance to an antimicrobial drug that was once able to treat an infection by that microorganism. [2] A person cannot become resistant to antibiotics. Resistance is a property of the microbe, not a person or other organism infected by a microbe. [33]
DOI: 10.1016/S1473-3099(11)70059-7 Corpus ID: 3177732; Dissemination of NDM-1 positive bacteria in the New Delhi environment and its implications for human health: an environmental point prevalence study.
The presence of NDM-1 β-lactamase-producing bacteria in environmental samples in New Delhi has important implications for people living in the city who are reliant on public water and sanitation facilities.
New Delhi metallo-β-lactamase-1 gene (bla NDM-1 ) codes for New Delhi metallo-beta-lactamase-1 (NDM-1) enzyme that cleaves the amide bond of β-lactam ring, and provides resistance against major classes of β-lactam antibiotics. Dissemination of the plasmid borne bla NDM-1 through horizontal gene transfer is a potential threat to the society.
vRkX. Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 11:36 Ta bakteria jest szpitalna o dużej oporności na antybiotyki , rodzinie należy się odszkodowanie. Co ona gada, ze znajduje się w przewodzie pokarmowym każdego z nas , chyba nie aż taka silna. Mikrobiolog Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 11:38 OPORNA nie odporna ja jako były Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 12:06 Skoro bakteria znajduje się w przewodzie pokarmowym każdego człowieka, to gdzie oni chcą szukać tej bakterii ?? Cafe Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 12:41 No artykuł już nieaktualny. Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 13:07 w tym świecie fizyczne zdrowie to dobra rzecz, ale jeszcze cenniejsze jest duchowe zdrowie, bo wiele osób zdrowych na ciele np popełnia samobójstwa, ma depresje itd. Duchowe zdrowie nawet gdy ciało jest bardzo chore daje siłę, pokój ducha _________ Google : "Koniec entropii - wspaniała wiadomość dla chrześcijan " anonimus nieanonimowyyyy Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 18:46 Odszkodowanie? Za co? Pacjent wcześniej miał sepsę z tego co słychać w Białej. Może to rodzina zainfekowała, któryś z układów chorego pielęgnując go niedbale i wprowadzając bakterię bytującą w przewodzie pokarmowym do innego co przyczyniło się do jego pogorszenia stanu zdrowia? A może w ogóle olewając jego higienę w domu i niech leży sobie w tym pampersie kilka godzin? Użytkownik niezarejestrowany Napisano 18 września 2019 r. o 21:04 Jak każdy ma tę bakterię to znaczy ,że jest epidemia . I trzeba zamknąć szpital a chorych izolować . Użytkownik niezarejestrowany Napisano 19 września 2019 r. o 07:28 a dlaczego ma nie być bakterii i zakażeń - patrząc z perspektywy dawcy krwi to co zrobiono w rckik woła o pomstę do nieba - gdzie jest ten nader mądry sanepid ?? gdzie są przełożeni ministerialni......czarna rozpacz
New Delhi to superbakteria, która jest oporna na działanie wszystkich antybiotyków, co oznacza, że nie można wyleczyć wywoływanych przez nią śmiertelnie groźnych chorób. Sytuacja jest bardzo poważna, ponieważ nawet w Polsce są już setki nosicieli tego patogenu, a o zarażenie nietrudno. Dlaczego bakteria New Delhi jest oporna na antybiotyki? Jak można się nią zarazić? Spis treściNew Delhi w PolsceNew Delhi - dlaczego jest oporna na antybiotyki?Superbakteria w Polsce - zobacz WIDEONew Delhi - jak można się zarazić?New Delhi - jak walczyć? New Delhi - nazwa bakterii brzmi egzotycznie, ale niestety dotarła i do Polski. 23 sierpnia 2019 roku poinformowano o wykryciu ogniska epidemicznego w warszawskim Szpitalu Bielańskim. Z tego powodu czasowo wstrzymano przyjęcia na II Oddział Chorób Wewnętrznych z Pododdziałem Nefrologii. Wszystko po to, by zapobiec rozprzestrzenianiu się powodowanej przez New Delhi choroby. Superbakteria New Delhi to potoczna nazwa Klebsiella pneumoniae NDM - pałeczki zapalenia płuc, która należy do grupy bakterii jelitowych. Bakteria New Delhi jest odpowiedzialna za groźne dla życia zapalenie płuc, zapalenie układu moczowego, pokarmowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i wielu innych chorób. New Delhi w Polsce Pierwszy przypadek - 2011 rok Bardzo często doprowadza do sepsy, która kończy się śmiercią co drugiego pacjenta. W Polsce choroba pojawiła się w 2011 roku w Warszawie, a kolejny raz w 2012 r. w szpitalu w Poznaniu. Jednak szpitale nie zastosowały odpowiednich środków ostrożności ( nie izolowano osób zarażonych, co jest koniecznością) i pacjenci zakażali się nawzajem, wędrując między oddziałami. W konsekwencji w krótkim czasie liczba zakażonych zaczęła gwałtownie rosnąć. Jak wynika z danych krajowego Ośrodka Referencyjnego ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów, w 2013 roku w całym kraju było 105 zakażonych, a w kwietniu 2016 r. liczba ta wynosi 1100, z czego większość w Warszawie. Jednak dane te są niedoszacowane i z pewnością zakażonych jest znacznie więcej. Kolejne przypadki W 2018 roku bakterię New Delhi wykryto u pacjenta Kliniki Kardiochirurgii i Chirurgii Naczyniowej po przeszczepieniu serca w nocy z 22 na 23 lipca. Ze względu na potrzebę zabezpieczenia pacjentów, którzy byli w kontakcie z zainfekowanym chorym, tego samego dnia rano zamknięto oddział oraz przesunięto zabiegi operacyjne zaplanowane w tym czasie. W tym samym czasie tę groźną bakterię wykryto u 59-letniej pacjentki Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. M. Kopernika w Łodzi. Kobieta została odizolowana od reszty pacjentów przebywających w oddziale, a od wszystkich pobrano próbki do badań. Samodzielny Szpital Wojewódzki im. Mikołaja Kopernika w Piotrkowie Trybunalskim poinformował o stwierdzeniu zakażenia bakterią New Delhi. Pacjentka została przyjęta na oddział 31. października i najpierw przebywała na sali ogólnej, a do izolatki trafiła natychmiast po potwierdzeniu, że jest nosicielką New Delhi. Oddział wewnętrzny, na którym przebywała pacjentka będąca nosicielką bakterii wstrzymał przyjęcia. r. Uniwersytecki Szpital w Zielonej Górze informował, że zakażenie bakterią Klebsiella pneumoniae NDM, potocznie zwaną New Delhi, wykryto u kilku pacjentów. Podjęto także decyzję o wstrzymaniu planowych przyjęć pacjentów na wszystkie oddziały do 15 sierpnia. r. oficjalnie poinformowano, że nie ma bakterii New Delhi w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wielkopolskim. Gorzowski szpital miał już wcześniej dwukrotnie do czynienia z bakterią New Delhi w 2014 r i rok później. Troje pacjentów z bakterią New Delhi w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie. Nosicielem bakterii był pacjent z Ukrainy. Został przyjęty na OIOM w stanie ciężkim. W trakcie badań okazało się, że jest nosicielem bakterii. Zaraził pacjenta, z którym przebywał na sali. Wśród zarażonych jest także 14-letnia dziewczynka, którą przyjęto do szpitala po wypadku samochodowym. Obecnie w szpitalu wyłączone są sale operacyjne dla dzieci. New Delhi - dlaczego jest oporna na antybiotyki? Bakteria Klebsiella pneumoniae NDM posiada "gen superoporności" (gen NDM-1 - New Delhi-Metallo-beta-laktam-1) kodujący enzymy (przede wszystkim metalo-beta-laktamazy), które unieszkodliwiają praktycznie wszystkie antybiotyki, nawet te "ostatniej szansy", które stosuje się w leczeniu ciężko chorych. NDM tak naprawdę nie jest konkretną bakterią chorobotwórczą, lecz genem oporności na antybiotyki. Jeśli ktoś jest jego nosicielem, nawet zwykła infekcja może doprowadzić do śmierci, ponieważ wówczas nie zadziała żaden antybiotyk. Gen ten został po raz pierwszy wykryty w 2009 roku przez brytyjskich naukowców z uniwersytetu w Cardiff u Szweda, który leczył się w Indiach (stąd potoczna nazwa New Delhi). Do końca 2010 roku zakażenia tymi bakteriami potwierdzono u pacjentów w Austrii, w Chorwacji, w Czechach, Serbii, Grecji, Wielkiej Brytanii, Belgii i USA. Bakteria jest groźna także z innego powodu. Może bowiem przekazać "gen superoporności" innym bakteriom, często niegroźnym, sprawiając, że również stają się one superbakteriami odpornymi na wszystkie leki i nie do pokonania. Przykładami takich zmutowanych patogenów są te wywołujące czerwonkę czy cholerę. Jak jednak zaznaczają specjaliści - główną przyczyną oporności bakterii jest niewłaściwe stosowanie lub nadmierne używanie antybiotyków. W całej Europie nadużywanie antybiotyków jest zjawiskiem powszechnym, a jak wynika z danych Europejskiego Programu Monitorowania Konsumpcji Antybiotyków ESAC (European Surveillance of Antibiotic Consumption), Polska zajmuje pod tym względem miejsce w ścisłej czołówce. New Delhi może doprowadzić do śmierci! Jeśli dojdzie do zakażenia, organizm sam może zwalczyć patogen. Jeśli się to nie uda, zakażenie może przejść w formę przewlekłą (wówczas nie można wyleczyć zwykłego zapalenia płuc czy zapalenia pęcherza) lub dojdzie do śmierci pacjenta - najczęściej w wyniku sepsy (posocznicy), w wyniku której umiera 50 proc. chorych. Superbakteria w Polsce - zobacz WIDEO New Delhi - jak można się zarazić? Klebsiella pneumoniae NDM żyje na skórze i w przewodzie pokarmowym. Wydalana jest wraz z kałem zarówno osoby chorej, jak i zdrowego nosiciela (czyli takiego, u którego nie pojawiły się jeszcze objawy chorobowe). W związku z tym może się przenieść poprzez niezdezynfekowaną toaletę, z której skorzystała osoba, będąca nosicielem bakterii. To ułatwia przenoszenie się bakterii z jednej osoby na drugą. Należy zaznaczyć, że bakterie NDM są świetnie przystosowane do życia w układzie pokarmowym człowieka. Mogą przebywać w organizmie nawet przez kilka lat. Bakteria staje się groźna wtedy, kiedy przedostanie się do krwi, dróg moczowych czy dróg oddechowych (np. przez cewnik moczowy, wenflon lub respirator, a także w czasie zabiegu chirurgicznego). Wówczas może wywołać np. sepsę, zapalenie płuc czy zapalenie pęcherza moczowego. Największe niebezpieczeństwo dotyczy osób w podeszłym wieku, przewlekle chorych, z osłabioną odpornością, poddawanych zabiegom operacyjnym. Może również dojść do samozakażenia. Tak się może stać np. u pacjenta po chemioterapii, jeśli w jej trakcie dojdzie do zniszczenia nabłonka przewodu pokarmowego. Wówczas bakteria z przewodu pokarmowego może się dostać samoistnie do krwi. New Delhi - jak walczyć? W listopadzie 2015 roku powstał specjalny zespół ds. ograniczania rozprzestrzeniania się NDM na terenie szpitali na Mazowszu. Działa pod patronatem naukowym konsultant krajowej w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej i zrzesza między innymi pracowników sanepidu. Zespół ten opracował nowe zasady. Szpitale muszą zgłaszać sanepidowi wszystkie dodatnie wyniki laboratoryjne w kierunku Klebsiella pneumoniae, a pacjenci u których wykryto NDM, są poddawani izolacji.
Meida informowały dwa dni temu, że u jednego z pacjentów 22 Wojskowego Szpitala Rehabilitacyjno-Uzdrowiskowego (obecnie szpital tymczasowy) wykryto poza COVID-19 również bakterię New Delhi. Wówczas zdecydowano o wstrzymaniu przyjęć chorych do tej placówki. Konieczne było przeprowadzenie pełnego postępowania epidemiologicznego. Sprawą zajął się Wojskowy Ośrodek Medycyny Prewencyjnej. Kolejne badania potwierdziły dwa następne przypadki zakażenia bakterią New Delhi. Pacjenci musieli się nią zakazić przed przyjęciem do szpitala w Ciechocinku. Na to wskazało dochodzenie epidemiologiczne. Niestety starsza kobieta, o której informowaliśmy dwa dni temu, jako o pierwszym przypadku zakażenia tą bakterią, zmarła. Główną przyczyną zgonu był jednak ciężki przebieg COVID-19 – poinformował dziś rzecznik prasowy wojewody Adrian Mól. Dwóch kolejnych pacjentów, u których wykryto superbakterię, nie ma objawów zakażenia. Są po prostu jej nosicielami. Część następnych testów dała wynik niejednoznaczny, dlatego musimy do soboty poczekać na szczegółowe analizy próbek. Wówczas chcielibyśmy wznowić przyjęcia chorych do szpitala tymczasowego – dodał rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego. Nie zapadła jeszcze decyzja, czy pacjenci z COVID-19, zakażeni bakterią New Delhi, zostaną w szpitalu w Ciechocinku. Możliwe jest ich przetransportowanie do innych szpitali. New Delhi to potoczna nazwa Klebsiella pneumoniae – pałeczki zapalenia płuc, należącej do grupy bakterii jelitowych. Odpowiada za groźne dla życia zapalenie płuc, zapalenie układu moczowego, pokarmowego, opon mózgowo-rdzeniowych i wielu innych chorób. Zapalenia nią wywołane mogą prowadzić do sepsy. Jest oporna na działanie większości antybiotyków. Pierwszy przypadek New Delhi w Polsce zanotowano w Warszawie w 2011 r. Źródło: PAP
Autor zdjęcia/źródło: Bakteria New Delhi @unsplash Bakteria New Delhi nazywana jest superbakterią. Skąd taka nazwa? Ponieważ niektóre jej szczepy są oporne na wszystkie antybiotyki, co oznacza brak możliwości wyleczenia wywołanych przez nią chorób. W Polsce jest już około 3 tysięcy nosicieli tej niebezpiecznej bakterii. Czy istnieje sposób, by się przed nią skutecznie uchronić? Bakteria New Delhi, czyli klebsiella pneumoniae powszechnie występuje w przewodzie pokarmowym. Obecnie szacuje się, że od 5% do 38% społeczeństwa polskiego jest jej nosicielem – czyli u tych osób nie obserwuje się charakterystycznych objawów klinicznych, ale mogą zarażać innych, często nieświadomie. Klebsiella pneumoniae: jakie choroby wywołuje bakteria New Delhi Bakteria New Delhi najczęściej wywołuje takie choroby jak: zakażenie układu moczowego, zapalenie płuc (mimo, że w nazwie ma „pneumo” zapalenie płuc nie jest najczęściej wywoływaną chorobą), zakażenia krwi prowadzące do sepsy, zakażenia ran pooperacyjnych i inne. Bakteria New Delhi: skąd nazwa? Po raz pierwszy szczep tej bakterii został zidentyfikowany w 2008 roku, u Belga, który wrócił z Indii. W Polsce bakterię New Delhi po raz pierwszy wykryto w szpitalu Poznaniu w 2012 roku. O sile bakterii świadczy fakt, że tylko w ciągu dwóch następnych lat wykryto ją już u ok. 150 pacjentów, przebywających w poznańskich szpitalach. W roku 2013, wykryto bakterię u pacjenta w Warszawie, który został przeniesiony z poznańskiego szpitala i od tej chwili nastąpiło lawinowe rozprzestrzenianie się bakterii w stołecznych szpitalach. W tej chwili wiadomo o ok 3 tys. osób, u których wykryto nosicielstwo lub już zachorowały. Jest to potwierdzone przez Krajowy Ośrodek Referencyjny ds. Lekowrażliwości Drobnoustrojów (KORLD). To, że bakteria pojawia się w innych województwach spowodowane jest migracją chorych. W 2017 roku najwięcej zachorowań wykryto w Warszawie oraz województwie podlaskim. Jak i gdzie najłatwiej zarazić się bakterią New Delhi? New Delhi najszybciej rozprzestrzenia się wśród pacjentów w szpitalach. Znajduje się w przewodzie pokarmowym, ale może być przenoszona na dłoniach personelu medycznego i przedmiotach, z których najczęściej korzystają: telefonach, słuchawkach, pieczątkach czy nawet fartuchach. Problemem są nie tylko zaniedbania podstawowych procedur profilaktyki zakażeń ale i ograniczone możliwości izolacji pacjentów. Jak się ustrzec przed zarażeniem bakterią New Delhi? KORLD zaleca dwie drogi zapobiegania rozprzestrzeniania się tej bakterii: poprzez działania szpitali oraz działania regionalne koordynowane przez Wojewódzkie Stacje Sanitarno-epidemiologiczne. Działania szpitali powinny obejmować higienę rąk przed każdym kontaktem z chorym oraz zasadę „nic poniżej łokci”, czyli rękawy ubrań ochronnych personelu powinny kończyć się na wysokości łokci, całkowity brak biżuterii, noszenia w fartuchach tylko przedmiotów niezbędnych do wykonywania pracy, a które są poddawane rutynowej dezynfekcji oraz szkolenia personelu zajmującego się toaletą pacjentów. >>> Czytaj też: ZOMR: to zagrożenie życia dziecka, często wywołane przez meningokoki. Wiesz co to jest?
Klebsiella pneumoniae – bakteria, a może nawet superbakteria, powodująca szereg poważnych chorób - bardzo oporna na większość ( a niektórzy uważają, że na wszystkie antybiotyki - dotyczy szczególnie szczepu New Delhi). "Super Bakteria Klebsiella Paneumoniae New Delhi odporna na wszystkie antybiotyki grasuje w Polskich szpitalach " tak grzmią nagłówki na niektórych portalach poświęconych tematyce zdrowotnej. Gorączka i dreszcze, kaszel, ropna, żółta wydzielina z górnych dróg oddechowych oraz bóle w klatce piersiowej – te objawy, mogą oznaczać zakażenie pałeczką zapalenia płuc. Bakteria Klebsiella pneumoniae występuje u większości populacji, nie dając u zdrowych osób żadnych niebezpiecznych objawów. W przypadku osłabienia odporności, może jednak przybrać złośliwą postać, która czyni poważne szkody w organizmie. Może wtedy prowadzić do takich chorób, jak zapalenie płuc, zakażenie ran, problemy z pęcherzem moczowym, a nawet zakażenia ogólnoustrojowe, jak sepsa. Charakterystyka bakterii Klebsiella pneumoniae Klebsiella pneumoniae należy do bakterii gram ujemnych. W przeciwieństwie do innych bakterii z tej rodziny, nie ma możliwości poruszania się. Szacuje się, że od 3 do 5 procent ludzi zdrowych i 11 procent ludzi leczących się w szpitalu, jest nosicielem tej bakterii. Wykryto i nazwano ją w 1883 roku w Niemczech. Bakterią można zarazić się przez kontakt dotykowy z nosicielem, oraz drogą kropelkową. Do zakażenia dochodzi także po porodzie, lecz dla zdrowych, donoszonych noworodków, bakteria nie jest groźna. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku wcześniaków. Pałeczka zapalenia płuc może wywoływać różne choroby, w zależności od tego, w którym miejscu się znajdzie. Charakteryzuje się szybkim rozprzestrzenianiem, a choroba daje objawy dość późno od momentu zakażenia, co utrudnia leczenie. Niestety w Polsce występuje jeden z największych wskaźników zakażeń bakterią Klebsiella Pneumoniae W przypadku zakażeń szpitalnych bakteria Klebsiella Pneuomoniae jest odpowiedzialna za około 10 % zapaleń płuc i około 9 % zakażeń krwi Zakażenia układu moczowego Klebsiella pneumoniae jest też częstą przyczyną przewlekłych chorób układu moczowego u starszych kobiet. Można zarazić się nią także wtedy, gdy zachodzi konieczność założenia cewnika. Zakażenie dróg moczowych powoduje szereg nieprzyjemnych efektów, takich, jak: potrzeba częstych wizyt w toalecie pieczenie podczas oddawania moczu pojawienie się w moczu krwi lub zmętnienie moczu ból w podbrzuszu Zakażenie bakterią Klebsiella pneumoniae może przenieść się także na nerki oraz pęcherz moczowy, powodując objawy ogólne, jak: osłabienie organizmu dreszcze złe samopoczucie i nudności ból w tylnej części pleców Zakażenia skóry Do zakażenia skóry tą bakterią dochodzi przez błony śluzowe oraz rany i otarcia. Zakażenie może być przyczyną: cellulitisu zapalenia powięzi zapalenia mięśni Objawy zakażenia skóry tą bakterią są następujące: pieczenie i podrażnienie zaczerwienienie skóry, która staje się wrażliwa na dotyk obrzęk Zapalenie opon mózgowych U bardzo osłabionych pacjentów, klebsiella pneumoniae może spowodować zapalenie opon mózgowych. Na ten rodzaj infekcji są narażeni najbardziej pacjenci szpitalni. Zapalenie opon mózgowych objawia się: wysoką gorączką bólami głowy sztywnością karku wrażliwością na światło ogólnym złym samopoczuciem Choroby wątroby Bakteryjny ropień wątroby to dolegliwość świadcząca o silnym osłabieniu organizmu. Może być wywołana zarówno przez bakterie klebsiella pneumoniae, jak i paciorkowce, gronkowce i inne bakterie jelitowe. Czynnikiem ryzyka wystąpienia ropnia wątroby, jest cukrzyca oraz długotrwałe przyjmowanie antybiotyków. Choroba daje objawy ogólne, jak osłabienie organizmu, gorączka i biegunki, a także powoduje ból w prawej części brzucha. Zakażenia krwi Bakteriemia, czyli zakażenie krwi w następstwie przedostania się do niej bakterii klebsiella, może stanowić zagrożenia dla życia. Do zakażenia krwi może dojść zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio, gdy choroba atakuje drogi oddechowe i dostanie się do krwioobiegu. Objawy choroby są ogólne – powoduje ona dreszcze i silną gorączkę. Nieleczona może spowodować także sepsę. Kto jest narażony na zarażenie bakterią Na atak tej, jak i innych zjadliwych bakterii, szczególnie narażone są osoby z osłabioną odpornością. Czynniki ryzyka, to między innymi: podeszły wiek chemioterapia choroba nowotworowa choroby nerek oraz dializa przewlekłe choroby wątroby alkoholizm skłonność do zranień zabiegi chirurgiczne konieczność używania cewnika i wenflonu przyjmowanie leków osłabiających odporność, na przykład po przeszczepach, a także kortykosteroidów częste stosowanie antybiotyków cukrzyca Aby zmniejszyć ryzyko zachorowania, należy często myć ręce. W szczególności, należy to robić przed: przygotowywaniem posiłków opatrywaniem ran przed wyjściem z toalety po kichnięciu lub kaszlu Unikajmy też dotykania twarzy brudnymi rękami. Jak diagnozuje się zakażenie bakterią Klebsiella? Istnieje kilka metod diagnozy – zależą one od miejsca zakażenia. Lekarz może podejrzewać zakażenie na podstawie obserwacji miejsca infekcji na skórze lub w oku. Bakterię diagnozuje się precyzyjnie także na podstawie badań: ● wydzieliny z układu oddechowego ● płynu mózgowo rdzeniowego. Gdy zakażenie dotyczy układu oddechowego, lekarz może zlecić prześwietlenie, jak i badanie ultrasonograficzne. Odporność bakterii Klebsiella pneumoniae na antybiotyki Trudność w leczeniu zakażenia Klebsiella wynika z jej niewrażliwości na antybiotyki. wynikającej z bardzo grubej otoczki bakterii. Wykazuje pełną odporność na aminopenicyliny, oraz odporność powyżej 50% na: Choroba jest odporna na większość powszechnie stosowanych antybiotyków, z wyłączeniem karbapenemów. Niestety, ale wiele bakterii gram ujemnych, w tym Klebsiella pneumoniae, staje się coraz mniej wrażliwych także na ten rodzaj antybiotyków. Jak walczyć z bakterią Klebsiella Pneuomanie ? Zioła na bakterię Klebsiella Medycyna ayurwedyjska proponuje kilka ziół, które mogą być skuteczne w leczeniu zakażeń bakterią Klebsiella. W sieci można znaleźć informacje na temat wspomagania tej dolegliwości za pomocą mieszanek ziół noszących wspólną nazwę Churna. Istnieje ich kilka odmian, w tym Bilba churna Amla churna Puschyanug churna Zioła te mają nie tylko działanie bakteriobójcze, ale również wzmacniają odporność organizmu. W przypadku zakażenia dróg moczowych pozytywne efekty może dawać stosowanie soku z żurawiny. Zmienia on pH środowiska, co pozwala na łatwiejsze pozbycie się nie tylko bakterii Klebsiella Pneumoniae, ale także innych patogenów. Duże nadzieje w leczeniu zakazeń bakteryjnych dają także takie rosliny jak: Eclipta alba Nelumbo nucifera Konopie indyjskie Sezam Carissa spinarum Urtica dioica - czyli pokrzywa Senna didymobotrya ( odmiana senesu) Granat (Punica granatum) Mucuna proriens (świeżbiec właściwy) Ocimum gratissimum - roślina z Kenii. Siła płaskiej cząstki Vitacolloids w walce z Klebsiella Pneumoniae Nie byłbym sobą gdybym nie pogrzebał trochę w Internecie badań, które pozwolą znaleźć coś co może pomóc w przypadku tej opornej bakterii. Kilka dni temu jako członek jednej z grup zielarskich na Facebook'u pojawił się post, w którym ujawniono badania mikrobiologiczne dosyć łatwo dostępnego produktu, który jak widać dosyć szybko na szalce laboratoryjnej rozprawia się z tą bakterią! Poniżej przygotowałem zrzuty kilku stron z tego badania. Pełny raport z dostępny jest pod tym adresem: Badanie mikrobiologiczne Klebsiella pneumoniaeGdzie Kupić? Jak zwykle w takim momencie pojawia się pytanie , gdzie można dostać te produkty o których mowa w tym artykule ? Nie prowadzę ich sprzedaży, dlatego proszę nie kontaktować się ze mną w tej sprawie. Zioła, o których byłą mowa są dosyć trudno dostępne w Polsce i jak dotąd nie natrafiłem na sklep, który oferował by te produkty. być może zbyt mało czasu poświęciłem . obiecuję , że jeśli tylko natrafię gdzieś na te produkty to umieszczę linki w tym dziale Drugie preparat , na którym były prowadzone badania laboratoryjne to Strong Niejonowe nano srebro z płaską nanocząsteczką ! Bardzo ważne - to wersja Strong i ma płaską cząstkę - producent Vitacolloids. Możesz samemu znaleźć sobie ten produkt wpisując w wyszukiwarce frazę : Strong Srebro Vitacolloids Dla leniwych wstawiam poniżej link, gdzie kupisz na 100 % oryginalny produkt ( uważać na podróbki): lub strona producenta : Uwaga na podróbki !Niestety z racji tej, że produkt jest bardzo skuteczny, popularny i wygląda jak zwykła woda to jest spore ryzyko pojawienia się podróbek na rynku !!! Radze uważać . Gwarancję jakości masz na 100 % u producenta i w podanym wyżej linku. UWAGA ! Preparat oficjalnie jest tonikiem do skóry gdyż przepisy prawa nie pozwalają na rejestrację tego jako środek spożywczy, suplement diety. Na szczęście każdy może go używać według własnego uznania ! Więcej o tym pisałem w tym artykule : Srebro koloidalne do picia czy też nie
new delhi bakteria forum