269 likes, 14 comments - dlugowieczni_ on May 11, 2021: "Kimchi – sposób na długowieczność! Praktycznie w każdej szerokości geograficznej stosuj"
Kiszenie i marynowanie Preznetacja: Weronika Smykla Co to jest? Kiszenie Jest to sposób konserwacji żywności przeznaczonej do spożycia lub do wytwarzania paszy dla zwierząt. Proces kiszenia Proces kiszenia laktoza + woda =→ glukoza + galaktoza glukoza →= kwas mlekowy Co robi kwas
Pomimo burzliwych dyskusji w internecie to świeży koper jest najlepszym wyborem do ogórków, to on odpowiada za nadanie smaku tym kiszonym warzywom. Masa przypraw nie powinna przekraczać 3 procent masy ogórków. W końcu kisimy ogórki! Zdecydowanie lepszym wyborem są świeże przyprawy.
Co kisicie w tym roku? Macie jakieś plany kiszonkowe? Wbrew pozorom kiszenie jest bardzo proste. Wystarczy woda, sól, słoik i trochę warzyw. Zajmuje to jedynie chwilę. Przepis podstawowy na zrobienie własnych kiszonych np. rzodkiewek znajdziecie na blogu. To jakie warzywa włożycie do słoika, zależy od Was.
Kiszenie jest bardzo popularnym sposobem na konserwowanie żywności we wszystkich krajach słowiańskich. Wschodni sąsiedzi – Ukraińcy, Białorusini i
Kiszenie jest banalnie proste, a jednocześnie niezmiernie korzystne dla zdrowia. Nic dziwnego, że jest znane we wszystkich kulturach od starożytności! Kiszonki leczą dolegliwości przewodu
iWyZMs. Lipiec i sierpień to miesiące, w których dostępnych jest najwięcej świeżych owoców i warzyw. Doskonałym sposobem zachowania ich smaku na dłużej, w nieco zmienionej formie, jest kiszenie. Co i dlaczego warto kisić? Na czym polega ten proces? Dlaczego warto kisić i jeść kiszonki?Kiszenie to sposób przetwarzania żywności w celu jej utrwalenia i osiągnięcia charakterystycznych, intensywnych smaków. Ich włączenie do diety usuwa toksyny z organizmu, przeciwdziała infekcjom i stanom zapalnym, wzmacnia odporność, dostarcza wielu witamin, błonnika i licznych składników badania udowodniły, że bakterie znajdujące się w jelitach, mają istotny wpływ na zdrowie całego organizmu, a ten, aby sprawnie funkcjonował, potrzebuje odpowiednich substancji odżywczych i probiotyków. Doskonałym ich źródłem są wszelkiego rodzaju kiszonki - te z warzyw i owoców. Zawartość kwasu mlekowego sprawia, że są nazywane "naturalnymi probiotykami". Obecność kiszonek w diecie korzystnie wpływa na kondycję układu pokarmowego, sylwetkę, zdrowie, a nawet samopoczucie psychiczne. Warto je jeść szczególnie jesienią i zimą, gdy brakuje świeżych owoców i warzyw, a organizm potrzebuje jednak wiedzieć, że marynowanie octem czy pasteryzowanie, to nie to samo co kiszenie, któremu towarzyszy proces czym polega kiszenie?Kiszenie to proces fermentacji mlekowej przeprowadzany przez bakterie mlekowe. Cukry proste zawarte w komórkach roślinnych rozkładają się na kwas mlekowy, hamując proces gnicia. Prawidłowy przebieg kiszenia zależy od: zawartości w surowcu cukrów (1–1,5%) i wody (ok. 70%), utrzymania kiszonek w pierwszych dniach fermentacji w temperaturze 15–20 °C, usunięcia powietrza (bakterie przeprowadzające proces są beztlenowe) np. przez ubicie (kapusta) lub zalanie solanką. Wykonanie kiszonek polega na zalaniu świeżych, czystych warzyw lub owoców solanką z dodatkiem przypraw. Solanka to nic innego jak roztwór wody z solą. Jedyny wyjątek stanowi kiszona kapusta, którą kisić można w wyciśniętym podczas jej ugniatania soku. Do kiszonek najczęściej dodawany jest kminek, ziele angielskie, liście laurowe, estragon i można kisić?Nie ma chyba owoców i warzyw, których nie dałoby się ukisić. Oprócz najbardziej popularnych w Polsce kiszonej kapusty i ogórków, z powodzeniem można zalewać solanką buraki, marchew, cebulę, czosnek, fasolkę szparagową, cukinię, paprykę, kalafior, brokuł, bakłażany, szparagi, rzodkiewki, pomidory, rzepę, bób kiszonych owoców szczególnie popularne są cytryny, śliwki, jabłka, gruszki, ale też truskawki, rabarbar, a nawet nasze przepisy na różne, pyszne kiszonkiZobacz wideo: Jakie są zdrowotne właściwości kiszonek?Autor: Diana RyściukŹródło zdjęcia głównego: Moment RF
Czas czytania artykułu: < 1 minutaKwestia różnic między kiszeniem a kwaszeniem polega na tym, że według polskiej normy (PN-72/A-77700 Kapusta kwaszona, PN-70/A-77701 Ogórki kwaszone) nie występuje sformułowanie „kiszenie” tylko „kwaszenie”. Dlatego producenci częściej używają sformułowania „kwaszone” na opakowaniach. Kolejna powód różnicy to używanie różnych sformułowań, zależnie od regionu Polski. Historycznie w Polsce kwasi się co najmniej od XV wieku, a kiszenie pojawiło się dopiero w XVIII wieku. Stąd te różnice w pochodzeniu tych dwóch słów. W przypadku utrwalania żywności przez zakwaszanie możliwe jest wykorzystywanie dwóch zupełnie różnych metod prowadzących do otrzymania produktów o odmiennych cechach sensorycznych i różnej wartości odżywczej. Pierwsza z nich polega na wykorzystaniu procesów fermentacji (np. fermentacji mlekowej). Produkty otrzymane w wyniku tego procesu określane są jako „kiszone” lub „kwaszone”. Natomiast druga metoda polega na dodawaniu roztworów kwasów organicznych (np. kwasu octowego, mlekowego, cytrynowego, jabłkowego) bez przeprowadzania procesu fermentacji. Utrwalanie żywności poprzez dodawanie kwasów spożywczych definiowane jest w technologii żywności jako marynowanie i przykładem produktu gotowego są ogórki konserwowe. Oczywiście również na etykiecie ogórków kwaszonych (kiszonych) oprócz ogórka i przypraw znajdziemy takie dodatki jak witamina C czy też kwas cytrynowy (zachowują kolor ogórków) lub kwas sorbinowy (hamuje rozwój pleśni i drożdży). Sprawdzajmy zatem wykaz składników na etykiecie produktu. Przetwory z octem muszą mieć wśród składników ocet. Zawsze kierujmy się zasadą „krótszy wykaz składników to lepszy wykaz składników”!!!
Kiszenie (kwaszenie) warzyw to sposób konserwacji żywności, który opiera się na fermentacji mlekowej. Jest to jedna z najstarszych metod utrwalania żywności przeznaczonej do spożycia. Procesowi kiszenia poddaje się przede wszystkim kapustę i ogórki, chociaż można też natknąć się na kiszone buraki czy inne warzywa. Jak więc powinien wyglądać prawidłowy proces kiszenia i jak wybierać dobrej jakości kiszonki/kwaszonki? Tego wszystkiego dowiecie się z naszego Polsce kisi się kapustę w dużych ilościach (kilka tysięcy ton rocznie). Jak ten proces powinien wyglądać? Poszatkowaną kapustę soli się, dodaje przyprawy, ugniata, a następnie szczelnie zamyka, aby odciąć dostępu tlenu. W wyniku fermentacji beztlenowej z cukrów zawartych w kapuście powstaje kwas mlekowy, niewielkie ilości kwasu octowego, a ponadto etanolu, dwutlenku węgla, mannitolu, glicerolu, acetylocholiny oraz innych związków mających wpływ na cechy smakowe i zapachowe ukwaszonych warzyw. Proces naturalnej fermentacji trwa ok. dwóch tygodni. Kończy się wówczas, gdy kwasowość produktu (kapusty) osiągnie wartość 1,4% – 1,7% (w przeliczeniu na kwas mlekowy).>Kiszenie czy kwaszenie?Nazewnictwo nie ma żadnego znaczenie, gdyż oba wyrazy odnoszą się do tego samego procesu – naturalnej fermentacji kwasu mlekowego. Zalewanie kiszonek (kwaszonek) octem, jak można przeczytać na niektórych stronach internetowych, jest zabronione przez prawo! Jeżeli producent chce dodać niewielkie ilości kwasu octowego, aby zapobiec rozwojowi niekorzystnych bakterii, musi to potem wykazać w składzie, jak również w nazewnictwie. Nie będzie to wówczas kapusta kwaszona, lecz kapusta utrwalana kwasem z Gospodarstwa Rolnego Michała Sznajdera, który w ramach platformy dostarcza swoje wyroby mieszkańcom Wrocławia i okolic/ Fot. Gospodarstwo Rolne Michał SznajderRyzyko w kiszeniuOprócz bakterii kwasu mlekowego fermentacji w procesach kiszenia biorą również udział drożdże i na powierzchni kiszonki pleśnie. Drożdże, a zwłaszcza pleśnie, są niepożądane, gdyż powodują pogorszenie cech smakowych i jakościowych produktu. Dodatkowo pleśnie przez asymilację kwasu mlekowego zmniejszają kwasowość kiszonki, dając tym samym otwartą drogę do powstania bakterii gnilnych. W celu powstrzymania rozwoju pleśni, drożdży, a w konsekwencji bakterii masłowych, producenci stosują często dodatek konserwantu – kwasu sorbowego lub jego soli (w ilości 0,05%). Muszą to jednak wykazać w składzie produktu. Zamów prawdziwe kiszonki od RolnikówJak zatem powinniśmy wybierać dobrej jakości kiszonki/kwaszonki?Pamiętajmy o tym, iż kapusta, aby była dobrej jakości i nie zaczęły się w niej rozwijać niekorzystne drobnoustroje, powinna być przechowywana w warunkach beztlenowych w temperaturze do 10 stopni Celsjusza. Zatem pakowanie kapusty w worki foliowe nie jest złe, gdyż gwarantuje szczelność. Pamiętajmy również, aby w takiej kapuście zweryfikować jeszcze inne cechy. Pozostaje ważną kwestia walorów smakowych, bo kapusta z beczki smakuje z reguły najlepiej. Niekiedy jednak kapusta poddawana jest procesowi pasteryzacji i wówczas nie trzeba jej przechowywać w tak ściśle określonych warunkach. Minusem pasteryzacji jest fakt, iż część bakterii kwasu mlekowego jest smak, zapach i wygląd finalnego produktu. Kapusta nie powinna być blada (bardzo jasna). To może wzbudzić podejrzenie, że wytwórca użył w procesie produkcji octu. My zaś nie mamy jak tego sprawdzić, bo kapusta jest do kupienia, np. „z beczki” na bazarku, a etykiety brak. Wątpliwości winna wzbudzać również kapusta mało kwaśna – jeśli jest prawdziwie ukiszona (z wykorzystaniem tylko i wyłącznie fermentacji kwasu mlekowego) w smaku będzie mocno kwaśna – do tego stopnia, że nie zawadzi przepłukać ją wybierać kapustę pakowaną w małe opakowania, np. wiaderka, słoiki, która pochodzi od niewielkich producentów. Lokalni dostawcy mogą zagwarantować bardziej tradycyjną metodę kiszenia. Nie produkują ogromnych ilości, zatem mają większą kontrolę nad naturalnym procesem kiszenia, niż producent, który kisi setki kilogramów kapusty w ogromnych zbiornikach. Przewagą pakowanych kwaszonek nad tymi prosto z beczki jest fakt, iż możemy sprawdzić etykietę – pod względem dodatku środków konserwujących oraz zweryfikować nazwę – czy aby na pewno nie jest to np. kapusta utrwalana kwasem z kolei, aby były prawdziwie ukwaszone, powinny na dnie słoika/wiaderka posiadać biały, mętny osad. Odradza się kupowania ogórków z dużej beczki ze względu na częste ich przesolenie. Na niekorzyść ogórków z beczki przemawia również fakt, iż nie można sprawdzić ile użyto czosnku, chrzanu czy kopru. W przypadku wyrobów przechowywanych w słoikach lub wiaderkach wszystko widać jak na zamówić kiszonki od Rolników*O procesie kiszenia/kwaszenia oraz sposobach właściwego doboru kiszonych wyrobów opowiadała Ewa Ceborska-Scheiterbauer – ekspert platformy zakupowej
Cześć, jestem Sylwia, jestem anonimową fermentocholiczką. Zaczęło się w ubiegłym roku od robienia octów. W tym roku to już coś więcej, niż tylko fermentacja octowa. Fermentuję, kiszę jakby jutra miało nie być. Ale o co w tym wszystkim chodzi? Czym są fermentacja i kiszenie? Jaka jest między nimi różnica? Jakie są rodzaje fermentacji? O tym postaram się w miarę zwięźle, prosto i oby na temat. Tak abyście, zanim pójdziecie siać miłosny ferment, widzieli co z czym (dosłownie i w przenośni się je). CZYM JEST FERMENTACJA I JAKIE SĄ JEJ RODZAJE? Rodzajów fermentacji jest kilka: mlekowa, alkoholowa – to fermentacje beztlenowe, które mnie, a może i Was, najbardziej interesują. Fermentacja octowa jest fermentacją tlenową, tzn, że zachodzi przy udziale… oui, oui – tlenu. I jej, w zależności od podejścia (restrykcyjne mniej lub bardziej), część osób, dla których fermentacja jest sposobem pozyskania energii przez komórki, nie zalicza do typowych fermentacji, które są beztlenowe, nazywając ją pseudo-fermentacją. Ale ja restrykcyjna nie jestem. Ponadto mamy jeszcze inne rodzaje fermentacji: metanową, masłową, cytrynową, propionową i znienawidzoną przez wszystkich octomaniaków – mannitową. Niemniej z nimi staram się nie mieć nic wspólnego. W trakcie procesu fermentacji mikroorganizmy – bakterie, drożdże, pleśń przekształcają produkty (np. ogórki czy kapustę), w wyniku czego zmienia się ich smak i zapach, ale również, co często jest celem fermentacji – wydłuża się czas ich gotowości do spożycia. Fermentowanie obok suszenia i solenia jest najstarszą metodą konserwowania żywności! FERMENTACJA A KISZENIE – RÓŻNICE Kilka razy zdarzyło mi się usłyszeć pytanie o różnice między kiszeniem a fermentacją. No to jest jak ze starą zasadą geometrii: każdy kwadrat jest prostokątem, ale nie każdy prostokąt jest kwadratem. Także każde kiszenie jest fermentacją, ale nie każda fermentacja jest kiszeniem (patrz rodzaje fermentacji powyżej). Produkty fermentowane to nie tylko kiszone ogórki, ale chociażby jogurt czy piwo. Proste? Proste! Kiszenie to fermentacja beztlenowa (dlatego kisząc mocno zakręcamy słoiki), w trakcie której działają (i ostatecznie spośród wszystkich przeżywają tylko one) bakterie mlekowe, które są odporne na sól, nawet w wysokich stężeniach (do kiszenia używamy solanki). Choć w Polsce wciąż prym wiodą kiszone ogórki i kiszona kapusta, to kisić można naprawdę dużo więcej. A mówiąc dużo mam na myśli D U Ż O! Ja w tym roku kisiłam już cukinię, rabarbar, bób, paprykę, śliwki, pędy chmielu, czerwoną kapustę, rzodkiewki, rzodkiew, seler, kalafior, marchewkę. No sky is the limit po prostu. Kiszenie warzyw? Proszę bardzo! Kiszenie owoców? Chulaj dusza. Po prostu trzeba zacząć. Photo by Monika Grabkowska on Unsplash JAK ZROBIĆ KISZONKĘ? Ja sama kiedyś nie wiedziałam jak zrobić najprostszą kiszonkę. Wydawało mi się, że koper, czosnek i chrzan to taki zestaw must have, bo przecież wszyscy je do kiszonek dodają, więc pewnie bez tego żadna kiszonka nie ma prawa się udać. Miałam rację – WYDAWAŁO mi się. Kiszonka w podstawowej formie wymaga wody i soli. Konkretnie to jednej łyżki soli kamiennej (niejodowanej) na litr wody. Kisić można też bez wody, ale na razie zostańmy przy najbardziej popularnym kiszeniu. Ja wiem, że łyżka łyżce nierówna. Natomiast nigdy nie odmierzam soli, robiąc kiszonki, przy użyciu wagi. Jeśli mam wrażenie, że łyżka jest mniejsza od innych, to po prostu dodaję tej soli trochę więcej. Zatem zapamiętajcie: 1 łyżka soli kamiennej na litr wody Jak już macie solankę, swój produkt podstawowy (np. te nieśmiertelne ogórki), to już dalej możecie sobie szaleć i dodawać co Wam wyobraźnia lub kuchenne zasoby podsuną: nie tylko czosnek czy chrzan, ale różne przyprawy, liście (dynia z liśćmi dębu – pyszka) itd. Eksperymentujcie! DLACZEGO WARTO JEŚĆ KISZONKI I INNE FERMENTOWANE PRODUKTY? ze względu na wysoką wartość witaminy Cto naturalne probiotykisą dobre dla jelitpodnoszą odpornośćzawierają również witaminy A, E, K, grupy B, żelazo, magnez, wapń, fosfor i potasmoja przygoda z kiszeniem zaczęła się, gdy przeczytałam w kilku źródłach, że kiszonki pomagają w insulinooporności i eliminowaniu stanu zapalnego No to co, chyba tyle, jeśli chodzi o teorię. A teraz do roboty – siejmy FERMENT! 🙂 Od lewej: kiszona cukinia z koprem, kiszony rabarbar, koreańskie kimchi, kiszona kapusta czerwona.
Kiszone? Nie tylko ogórki! Ukisić można niemal wszystko. Opublikowano: 29 Czerwca 2019 Ten artykuł przeczytasz w mniej niż 9 minut! Kiszenie to metoda utrwalania warzyw, owoców czy grzybów, polegająca na fermentacji mlekowej (co naprawdę w tym procesie się wydarza, pisaliśmy tutaj. Kiszenie kusi – jest proste i tanie, trudno więc uwierzyć, że tak niewiele produktów przerabiamy w ten sposób. Kiszonki można przygotować w zasadzie ze wszystkiego. Puśćmy więc wodze fantazji i wyciśnijmy z kiszonek, ile się da! Technologia kiszenia W początkowym okresie fermentacji słoje z kiszonką powinny stać w temperaturze pokojowej (czyli w około 18 stopniach), później należy je przenieść w chłodniejsze miejsce. Dodanie odpowiednich przypraw do kiszonek nie tylko nada im wspaniały smak i aromat, lecz także ochroni je przed ich największym wrogiem, czyli pleśnią. Kiszonki są zazwyczaj gotowe po 3-4 tygodniach, w odpowiednich warunkach można je przechowywać do 6 miesięcy. Jeżeli po ukiszeniu przełożymy je do mniejszych słoików i poddamy pasteryzacji, mogą być smaczne nawet przez rok. Co można kisić? Oto pięć przepisów wartych ukiszenia inspirowanych wspaniałymi recepturami Hanny Szymanderskiej.
co to jest kiszenie